Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: KOMORNIK Gdynia





Temat: Gdańskie banki i inne firmy kredytowe w latach 1920-1945

Wracając jeszcze do gdyńskiego (gdyńskich) sołtysów, to można przypuszczać na zasadzie analogii, że tak, jak i wszędzie, tak i w wiosce rybackiej Gdynia urząd ten był z reguły dziedziczny.

Tak to się zgadza , ale ci sołtysi nie mieszkali w wiosce zwanej Gdynią.Byli tylko komornikami, poborcami , e ...obecnie to są jacyś windykatorzy zwani dalej -złodziejami.



Temat: Komornik
Oddzielny temat, bo uważam, że film jest tego wart.

Byłam dziś (zaproszona zostałam ) na pokazie przedpremierowym KOMORNIKA.

Pewnie co niektórzy słyszeli o tym nowym, polskim filmie który dostał główną nagrodę na tegorocznym festiwalu w Gdyni.

Do przekonania mnie do obejrzenia filmu wystarczyło nazwisko Andrzeja Chyry - aktora grającego tu tytułową rolę.
Jeśli ktoś go lubi - KONIECZNIE musicie odejrzeć Dług Krauzego - po prostu rewelacja.

Ten film, nie inaczej tez jest rewelacyjny.
Jeżeli go obejrzycie, to nie wiem jak odbierzecie bohatera, ale ja nie mogłam jakoś całkowitej antypatii poczuć.
Gość, jak to komornicy - jest bezwzględny, ale jeżeli rezyser chciał go pokazać jako bezwzględnego, mógł to zrobić bardziej dosadnie.
No chyba, że chciał w widzach zostawić cień sympatii do bohatera, którego na koniec juz bardzo lubimy i nawet bardzo żałujemy.

Film pokazuje przemiane bohatera pod wpływem pewnych zdarzeń, obłudę jego "przyjaciół" i kochanki, "zemstę" dłużników i prawdziwą przyjaźń i sentyment.

Film jest naprawdę rewelacyjny, z całego serca mogę go polecić.

Jezeli ktoś zobaczy (w piątek premiera) napiszcie co sądzicie.
Ciekawi mnie Wasze zdanie.





Temat: Film warty obejrzenia
i jeszcze jeden film polski z moim ulubionym aktorem, czyli film pt "komornik"
a na temat tego filmy rezyser mowil tak: "Nie można tego filmu odbierać dosłownie" - tłumaczył na konferencji prasowej w Gdyni Feliks Falk. "Wymaga interpretacji metaforycznej, metafizycznej". W moim przekonaniu jednak żadna metafora i żadna metafizyka nie są usprawiedliwieniem dla niewiarygodnego (od pewnego momentu) scenariusza. (bo pod koniec dostajemy nie malej dawki absurdu)

wiecej tutaj > http://komornik.filmweb.pl/





Temat: RODZIME KINO
Ostatnio z polskich filmów oglądałem Komornika z Andrzejem Chyrą, dobry film (choć troche nieprawdopodobna zmiana działań komornika), nie komedia tylko raczej głębszy jak symetria, z tego co sobie przypominam to został nagrodzony na festiwalu bodajże w Gdyni ?
możecie obejrzeć




Temat: Film

a ja dzisiaj "do kotleta" (śniadania w sensie) obejrzałem sobie komornika po raz drugi...
dobrze zrobiony film ale nie zachwycił mnie ani wtedy ani teraz... jeszcze gdyby zakończenie było udane to może jakoś ale z tym które jest to ten film jest bez sensu...


Ronnie, Ty się wciaż zakończeń czepiasz- chyba nie lubisz happy endów. :P

no raczej nie lubię ;)
a ten happy rnd to ja rozumiem, że takie oko puszczone i w ogóle ale on czyni ten film strasznie powierzchownym moim zdaniem, takim tematem na krótki metraż wręcz...
spodziewałe się czegoś niespodziewanego, czegoś nowego, a tu "opowieść wigilijna 2"...
szkoda po prostu...
szkoda że "środowisko" tak się podnieciło bo nie było czym moim zdaniem. chyba nawet nie oglądając mogę powiedzieć, że nowy wojcieszek (oba te filmy razem w konkursach tych samych mniej więcej startowały) jest lepszy...
a widział ktoś może "parę osób mały czas" o białoszewskim i jego ślepej przyjaciółce (niestety nie apmiętam nazwiska <wstyd>)? to dostało w gdyni nagrodę krytyków i podobno rewelacja...

edit: a w komorniku to mi się jeszcze montaż bardzo podobał i zdjęcia...




Temat: Cena brojlera

Witam serdecznie Was wszystkich! Zarejestrowałem się dziś ponieważ poirytowała mnie sytuacja, a mianowicie:
Dnia 18.04.2008 w Świdnicy odbył się "proces" M. Zagórnego. Dostał wyrok i teraz jak Zagórny pójdzie siedzieć to kto stanie w obronie hodowców drobiu i trzody. Będziemy sami, jak był M. Zagórny w piątek na procesie.
Wszyscy się pałują dlaczego nie ma zbytu i ceny na kurczaka. To trzeba jechać do Gdyni i zobaczycie jak pięknie rozładowują sie statki z kurczakami i ile jeszcze stoi i czeka na rozładunek. Te kity, że nie ma zbytu są nieprawdziwe i czas przejrzeć na oczy i zadać sobie pytanie kto nas kiwa?! Hodowcy już czas się zjednoczyć i jechać do Gdyni. Nie siedźcie w domu i nie czekajcie na komornika, który
zabierze Wam Wasz dorobek. Musimy walczyć wszyscy w całej Polsce, bo na ministra Sawickiego nie ma co liczyć, a mafia czuwa i się bogaci naszym kosztem.


hej kolego ale sobie wybrałeś nic Mariana Zagórnego skazano na 3rzy miesiące ale odwiesili zawiasy , http://ww6.tvp.pl/6239,20080418699142.strona
za wysypywanie zboża na tory świadek zeznał że wysypał 3rzy wagony a Marian twierdził że 10sięć , został skazany za zniszczenie mienia czyli trucizny
(pszenicy skażonej chemicznie i toksycznie ) na co prokuratura ma dokumentacje.Marian Zagórny ma też wyrok za blokowanie transportu z kurczakami nielegalnie importowanymi .Niestety zapominamy o tych co nas bronią . M. Zagórny właśnie jest w ????? czekamy na tel. kto może przyłączyć się do blokady transportu będziemy wdzięczni w parę osób nic nie zdziałamy czekamy na sygnał!!!!!!!



Temat: Oglądane ostatnio.
Ja kilka dni temu obejrzałam polskiego kandydata do Oscara - KOMORNIKA.

Ńaprawdę świetny film z jak zawsze rewelacyjnym Andrzejem Chyrą.
Nie dziwię się, że film dostał tyle nagród na festiwalu w Gdyni.

Jeśli podobał sie Wam DŁUG, to Komornika tez musicie obejrzeć



Temat: Cena brojlera
Witam serdecznie Was wszystkich! Zarejestrowałem się dziś ponieważ poirytowała mnie sytuacja, a mianowicie:
Dnia 18.04.2008 w Świdnicy odbył się "proces" M. Zagórnego. Dostał wyrok i teraz jak Zagórny pójdzie siedzieć to kto stanie w obronie hodowców drobiu i trzody. Będziemy sami, jak był M. Zagórny w piątek na procesie.
Wszyscy się pałują dlaczego nie ma zbytu i ceny na kurczaka. To trzeba jechać do Gdyni i zobaczycie jak pięknie rozładowują sie statki z kurczakami i ile jeszcze stoi i czeka na rozładunek. Te kity, że nie ma zbytu są nieprawdziwe i czas przejrzeć na oczy i zadać sobie pytanie kto nas kiwa?! Hodowcy już czas się zjednoczyć i jechać do Gdyni. Nie siedźcie w domu i nie czekajcie na komornika, który
zabierze Wam Wasz dorobek. Musimy walczyć wszyscy w całej Polsce, bo na ministra Sawickiego nie ma co liczyć, a mafia czuwa i się bogaci naszym kosztem.



Temat: "S" Stoczni Gdynia odpowiada na pytania
Zacznij facet rozumieć że kredyty się spłaca a jak ktoś nie spałaca zobowiązań to złodziej.Chyba jasne .W Stoczni Gdynia jest zastawione wszystko co możliwe tz. ruchome i nieruchome .Jak nie pokaż hipoteki czy są czyste .Są zastawy bakowe,skarbowe ,zus.Nikt nie kupi długów to chyba jasne.Jedny ratunek dla stoczni to upadek .Sprzedaż przez komornika lub syndyka .A najpierw realna wycena majątku metodą rynkową a nie innymi,przed sprzedażą.Wariant 2 to niech udziałowcy solidarnie spłacą długi tz. i skarb państwa ,Rami Ungar,Stoczniowy Fundusz Inwestycyjny.Potem już można stocznie sprzedać ale czystą i bez zobowiązań .Ach zrząd dobrze zarabia więc też nie się dołoży do spłaty zobowiązań.To chore wypłacać nagrody dla niedaczników. A co do finasistów stoczniowych to nie potrafią kalkulować .Dolar nigdy nie był po 5 zł do tej kowoty dochodziło Euro.
A kontrakty żle zawarte ,powinny mieć klauzule dotyczące zmiany kursu waluty i cen .Jasne jak słońce



Temat: Nowe loki w Lublinie



| A w Szczecinie i Gdynii to do cholery sk?d bior? ? Kradn? ?

| Gdyni!
| BTW - a we Wr. to skad? ;)

To czemu nie wykupią od komornika?


Bo komornik za samo rozpoczęcie jakiejkolwiek sprawy o wykupie itp. chce 10%
dla siebie . Zresztą jak dobrze pójdzie to przyjdzie troche loków z CARGO
;-))) .





Temat: EU07-200


Czy ja czegos nie wiem. Dotychczas 076 byla w CM Gdynia, to albo ci sie cos
pokrecilo albo ja przekazali????


Eeee to sporo nie wiesz.
Kiedy lubelskie loki były zajete przez komornika CM z całej sieci wysyłały
swoje loki do Lublina w ramach delegacji. 076 Gdynia miala chyba w najgorszym
stanie ze wszystkich wiec wydelegowala wlasnie ja. Po tym jak Lublin juz mógł
oddawac swoje maszyny do NR lub NG 076 przeszła na stan Zurawicy.

Pozdro
BrynMawr





Temat: 9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy OFF CINEMA.poznań
24 listopada stratuje w Centrum Kultury "Zamek" w Poznaniu 9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy OFF CINEMA.

W tym roku przewodniczącym jury będzie Feliks Falk, twórca nagrodzonego w GdyniKomornika”, który reprezentuje Polskę w staraniach o nominację do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Podczas festiwalu pokażemy jego filmy, reżyser spotka się także z publicznością. Nasze zaproszenie do prac w jury przyjęli także: Leszek Dawid (reżyser), którego słynny film „Bar na Victorii” w Poznaniu właśnie rozpoczął swoją drogę po wszystkich najważniejszych polskich festiwalach; bośniacki reżyser Denijal Hasanovic – absolwent szkoły filmowej w Łodzi, autor słynnego filmu „List”; Dymitr Kabakow – rosyjski reżyser dokumentalista i wykładowca w moskiewskiej szkole filmowej WGiK, Andrzej Kołodyński – krytyk filmowy, redaktor naczelny miesięcznika „Kino” oraz Joanna Rożen-Wojciechowska – filmoznawca, redaktor programu telewizyjnego Kinoffteka w Telewizji Kino Polska.

Jury pod przewodnictwem Feliksa Falka wybierze zwyciężców z 56 filmów (łącznie ponad 11 godzin projekcji) z m.in. Polski, Rosji, RPA, Niemiec, Bułgarii.

Obok przentacji konkursowych odbędą się m.in. pokazy filmów F. Falka połączone ze spotkaniem z reżyserem i A. Chyrą, odtwórcą głównej roli w "Komorniku" oraz wybór etiud z dwóch szkół filmowych – moskiewskiego WGiKu i Warszawskiej Szkoły Filmowej. W programie festiwalu także promocja książki "Polskie kino niezależne" - pierwszej w Polsce publikacji próbującej opisać tytułowy fenomen.

Laureatów OFF CINEMA 2005 poznamy 27.11. o g. 14.00.



Temat: Jakie filmy cenimy...
A ja ostatnio widziałam "Komornika". Tak się zachwycali, nagrodę w Gdyni dali, a film właściwie o niczym. Dobry dla krytyków filmowych o wynaturzonych gustach. Dla normalnego człowieka to będzie podrasowana bajka dla wyrośniętych dzieciaczków i nawracaniu się niedobrego komornika. Półtorejgodzinna nuda by była, gdyby nie Grzesiek Wojdon w drugim planie.



Temat: Film o Ryśku...

Po projekcji we czwartek filmu "Skazany na bluesa" na odbywającym się w Gdyni 30. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, Tomasz Kot, który gra w nim rolę legendarnego lidera zespołu "Dżem", uchodzi za poważnego kandydata do nagrody za najlepszą rolę męską. Zagrozić mu mogą Andrzej Chyra, który spodobał się w "Komorniku", oraz Konstantin Ławronienko za rolę w filmie "Mistrz".

Kandydaci do nagrody



Temat: Afera korupcyjna!
Prokuratura zatrzymała Krzysztofa Perka

Na wniosek Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu dzisiaj w Poznaniu został zatrzymany Krzysztof Perek. Pełni on funkcję obserwatora w Polskim Związku Piłki Nożnej.

Perek jest prawdopodobnie podejrzany o przyjmowanie łapówek w związku z meczami m.in. Arki Gdynia z Kujawiakiem Włocławek 7 maja 2005 r. i Kujawiaka z Piastem Gliwice 25 sierpnia 2004 r.

W latach 1985-94 był sędzią w ekstraklasie.

źródło: własne / TVN24

Zdzisław K. usłyszał dwa zarzuty

Sekretarz generalny PZPN Zdzisław K. usłyszał w środę w Prokuraturze Krajowej we Wrocławiu dwa zarzuty dotyczące niegospodarności. Mężczyzna miał przekazać ok. 350 tys. zł zajętych przez komornika na poczet Widzewa Łódź. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Jak poinformował Edward Zalewski szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, Zdzisław K. co prawda nie przyznał się do zarzutów, ale złożył obszerne wyjaśnienia i poprosił prokuratora o wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania.

Najprawdopodobniej mężczyzna jeszcze dzisiaj opuści prokuraturę. Będzie musiał wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. zł.

Wcześniej przesłuchiwany był w środę Zbigniew Koźmiński rzecznik PZPN, ale w charakterze świadka. Pytany, czy po postawieniu zarzutów Zdzisławowi K. mężczyzna nie będzie mógł startować na prezesa PZPN Koźmiński nie chciał jednoznacznie się na ten temat wypowiadać. Powiedział jedynie, że zarzuty to jeszcze nie jest skazanie.

źródło: PAP




Temat: WYROK ZA KSIĄŻKI!!!
Kary próbuję wyegzekwować komornicy i firmy windykacyjne. W Wojewódzkiej iblioece Publicznej im. Josepha Conrada – Korzeniowskiego w Gdańsku aż 30 procent książek nie jest zwracanych w terminie. Zresztą problem dotyczy nie tylko Gdańska.
- To musze być kwoty rzędu kilkuset złotych, których w żadem sposób nie daje się wyegzekwować – tłumaczy Elżbieta Gwiazdowska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni. – W takiej sytuacji idziemy do sądu. To ostateczność, ale nie mamy żadnego wyboru.
Bibliotekarze ostrzegają, że nie będą się litować na tymi, którzy przetrzymują nie swoją własność.
- Nikogo nie straszymy – dodaje Elżbieta Gwiazdowska. – Zawsze zachęcamy do czytania książek. Przypominamy jednak, aby szanować nie swoją własność. Biblioteki coraz częściej decydują się na rezygnację z tzw. dni abolicyjnych. W tych dniach czytelnicy mogli oddawać przetrzymane książki nie płacąc przy tym kary.

Artykuł zaczerpnięty z bezpłatnej gazety Echo Miasta



Temat: FILMY
Najciekawsze filmy wyświetlane na tegorocznym festiwalu w Gdyni sukcesywnie od jutra będzie można ogladać w kinie Gryf.

7 października, godz. 20.30
"Persona non grata", reż. Krzysztof Zanussi
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=14228

10-12 października, godz. 18.00
"Skazany na bluesa", reż. Jan Kidawa-Błoński
http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=9269

W następnej kolejności pojawią się:
"Wróżby kumaka"
"Komornik"
"Mistrz"
"Rozdroże Cafe"

Zapraszamy



Temat: ale wypierdolil!!


miejsce: Gdynia - droga rozowa (Redlowo)

akcja: Skosil dwa wozy, zabil osobe i wyladowal na torach.
Mial 3.5 promila... niech zdechnie.


Rozprawa z takim powinna byc krotka.
On do pudla - powiedzmy na 5 lat.

Do tego obowiazek pokrycia wszystkich szkod. Trudno zycie ludzkie
przeliczyc na pieniadze, ale mozna przynajmniej zasymulowac dochody tego
zabitego czlowieka ktore otrzymalby przez reszte zycia.

Zeby splacic ten dlug przeznaczyc calosc (lub nawet czesc jezeli mu
wystarczy), sprzedac jego samochod, dom, mieszkanie czy co tam ma, nie
patrzac na to czy to jest wspolny majatek z zona, czy rodzicami.
(zapewne potrzebe by byly jakies dodatkowe rozwiazania prawne
poprawiajace sciagalnosc takich "dlugow").

Jezeli on nic nie ma (w co watpie), to i tak jak wyjdzie z pudla bedzie
mial ciagle ten dlug (wraz z rosnacymi odsetkami) do splacenia i
komornika ktory zajmie wszystko co mu wolno zajac, tak do konca zycia.

No ale poniewaz zyjemy w panstwie ktore otacza szczegolna piecza
przestepcow, to zapewne jako zywiciel rodziny nie przesiedzi nawet dnia
w wiezieniu, otrzyma "surowy" wyrok w zawieszeniu, ale za to sedzia
strasznie go zbeszta przy odczytywaniu wyroku.
Najgorsze co z tego dnia zapamieta to to, ze jego BMW sie rozwalilo i
zlamanie nogi.

Zreszta zobaczymy... Chetnie bym widzial takiego palanta w pudle.
Najlepiej z wielkim i silnym pedziem jako wspolwiezniem.





Temat: Czy ktos wie kto jezdzi po Gdansku Viperem?
Ludziska ten wóz należał kiedyś do gostka który był szefem Mafi - region
Gdynia Obuże nie będę cytował jak się zwał bo to historia - to on zlecił
papiery na szwarcegenra i za to sam poszedł do pierdla vel skończył z kulką
w celi - woz zostal zainkasowany i w imie długów (bo nie komornika) zajety
przez następcę - po prostu jeździ nim można powiedzieć 3 czy 4 człek który
jest obecnym szefem (starszym żołnieżem w mafi ale nie najwyższym) bo Ci
jeżdżą Merolami 600 V12 (biały srebrny i czarny ) Ten Viper jest wart około
80.000 bo jest przechodzony (nieco) zresztą nie jest z plastku - pomylił go
ktoś z corvettą ale co tam nie radzę się interesować kto nim jeździ
......... spala około bo litr w tą czy w tą to nie ważne 20 litrów na 100
ale za to jaki kop chociaż nie ma najsilniejszego silniika z montowanych
nazwijmy to seryjnie....... Jeśli chodzi zaś o sportówki to ja widziałem
ostatnio białe Ferrari (najnowszy model 0,5 roku) na biłych papierach ale
właścicielm jest mój sąsiad - nie ważne co robi ale ma taki kop że opona
szerości jak w F1 bo to jest właściwie F1 z obudową dopuszczona do ruchu
miejskiego a jak rwał z miejsca to normalnie mgła ........ poza tym silnik
7,5 litra !!!!! Vidlasty chyba 12 czy więcej zaworów coś powyżej 500
koni....... Do setki 3,2 sek i ogrniczenie powyżej 280 km/h ale da się
wyłączyc i poleci podobno do 400 - tylko gdzie ???????? Na obwodnicy a
zreszta i tak poszedł do rusków...........za cos koło 25.000 $ poza tym tacy
ludzie tankuja za freeeeeeeeeeeeee - podjeżdża taki pod stację (oczywiście
nie wszystkie) i do pełna.......



Temat: Wezwanie do zaplaty w PKP - ?


ad 1. opłata manipulacyjną płacisz jak ci się uda wyłgać
  ( takie pocieszenie dla nich  za to że cię nie dorwali )


placisz, jesli np. jechales na ulgowym , a nie miales legitki


ad 2.  to zależy o której jest zmiana litery na bilecie , ale zdaje się że
byłaby ta sama ,więc masz szansę...


tak


ad. 3 adres masz na mandacie, do PKP pisze się do Gniezna


pisze sie do najblizszej Dyrekcji przewozow pasazerskich. mozna tez pisac od
razu do dyr. przew. pasaz. w wawie, a oni to swoja poczta przesla gdzie
potrzeba.
w skm pisze sie do gdyni :) www.skm.pkp.pl


ad. sciąganie forsy - jak się uprą to wejdą ci na zwrot podatku


??? chyba komornika najwyzej podesla i to tez po wyroku sadowym.


ad. brak dokumentów - od "wysiadasz na następnej stacji" do "Jedziemy
razem
do gdańska , komisariat dworcowy ustali pańskie personalia" z pełną paletą
możliwości pomiędzy , zależy od kanara.( mnie kedyś sokiści spuścili
wpierdol :-(


SOKisci - to nie kanary - a jak ci wlali - widac robiles cos, czego
normalnie ludzie nie powinni ;)))

pzdr-
Grześ





Temat: Złote Lwy
Ogl ądam wła śnie galę Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, wygrał „Komornik” Feliksa Falka.

Galę prowadzi nasza sławna, jedyna, niepowtarzalna, niezast ąpiona Grażyna T o r b i c k a ....



Temat: Czy mandat trzeba zapłacić będąc niepracującym studentem?

Kolega z Gdyni mówił że on juz nazbierał na prawie 2000 i nie zapłacił ani jednego i już się zaczynają przedawniać...

doobree
jak znam życie to przypomna sobie o nim w najmniej oczekiwanym momencie i w tedy kiedy bedzie mu najbardziej kasa potrzebna , po prostu złosliwość rzeczy martwych

tak jak Adrian napisał , US automatycznie potracą sobie z rozliczenia podatku a ty zostaniesz tylko powiadomiony listownie , jesli nie ma nadpłaty spraw jest kierowana do komornika



Temat: Prywatyzacja Stoczni Gdynia ruszy od nowa
całe zadłużenie .Potem może być sprzedana .Kupowanie jakiegoś pakietu większościowego to głupota bo kupuje się firme z długami.To proste niech obecni udziałowcy splacą zadłużenie ,a potem niech sprzedacą stocznie jak chcą i komu chcą .Dobas najpierw niech sprawdzi stoczniowe hipoteki i zastawy skarbowe ,sądowe ,zajęcia komornicze .Potem nie podejmie właściwą decyzje.Inne wyjści to sprzedaż stoczni przez Syndyka lub komornika .Wtedy hipoteki i zastawy czyste.To poroste panowie kupujący



Temat: Swiatla w R75
Użytkownik <mgrover@onet.eu> napisał w wiadomości
news:el6189$g5s$1@host-ip211-14.crowley.pl...


Użytkownik "Marian_K" <marian_krzak@o2.pl> napisał w wiadomości
news:el5v62$f4t$1@host-ip211-14.crowley.pl...
poprostu jest to piękny system GO HOME made in BMW nie wiem po co komu
to przeszkadza jest bardzo przydatne. a co do wyłączenia nikt tego w
Polsce nie chce zrobić bo chyba chłopaki nie umią bo testbook po
angielsku , raz chciałem żeby wklepali mi komputer pokładowy nie
podołali przy 7 godzine prób zrezygnowali

No to niezłych fachowców mamy. Nie jest to dobra informacja

p.s. W którym serwisie byłeś?

--
ROVER 75 CDT 2000r.
Marian Krzak

PARADA WROCŁAW
komorniki
dzwoniłem pod warszawe chyba aut system czy coś takiego i do krakowa i
chyba jeszcze do gdyni.


ale ja chcę kupic testbook i coś takiego robić gdyż jest to proste pokazał
mi w belgii jak takie czary się robi. tylko dosrać testbook to tragedia
szukam już pół roku bo nowy kosztuje 3900 funtów .
------------------
Mariusz części rover
były
3x rover 214
4x rover 75 cdt
jest najnowszy MG ZR 160 5 drzwi bardzo mało tego było



Temat: Teksty własne
dfz nie radio zet powtorze ponownie daje rap nie za nagrode
styl moim honorem jak rycerz ma zbroje ja mam rym na wolnym slowie
rap do bitow noona , wrzucam , interwencja stroza ide choc sie nie wzburzam
dfz zawsze po dobrej stronie , pomoge jesli potrzebujesz dozgonne dzieki
styl puenty nie niszczy jak iskrzy plomien i swieczniki
to tak jak autopsja ja swiat okrazam napier-dalam jak bananza w filmowych klatkach
widzisz to zaden wyscig dla lakomych srodkowy palec znajomy ej nawzajem
spoko jade na wolno szybko podnies swoja sklonnosc skromnosc
zawsze i wszedzie klamie choc nie chce dfz na tej delcie
to nie pojeta kwestia jak trojca swieta masz przed soba dyrygenta
z rusa Dirizjora dfz nie skonam jak mozna mnie zniwelowac ?
otwieram slownik [cenzura] jak komornik do nogi bo polamiesz ostrogi
zobacz jakie jest zycie , obfite bywa tylko w dobrobycie
jak spisz w lozku z whiskey , masz po dwie dziw*ki daj to pod bity
dfz nigdy napity zawsze na trzezwo myslisz?nie zrobie ci krzywdy
pozdro dla gdyni pucka polwyspu i wrocka od sanoka widzisz dfz to kocha
ziomale nie trzoda zadne bydlo dfz szybciej niz kliczko
tak jak holifild nigdy nie napier*dalam juz pobitych
koniec czas isc na imreze,plone jak powiazanie z jazzeem



Temat: [24.01]"Tylko mnie kochaj" bije rekordy
Komedia romantyczna "Tylko mnie kochaj" już jest kinowym hitem tego roku - i to zaledwie w trzy dni po premierze. W ostatni weekend najnowszy film Ryszarda Zatorskiego zobaczyło ponad 200 tysięcy widzów.

Polacy kochają miłosne historie i happy endy. I udowodnili to mimo, że kraj sparaliżowały śnieżyce i siarczysty mróz. Zakochany Maciej Zakościelny - wraz z Agnieszką Grochowską, Agnieszką Dygant i małą Julką Wróblewską - przyciągnął do kin dokładnie 214 067 Polaków. W niektórych kinach fani rezerwowali bilety już na kilka tygodni przed premierą.

Dla porównania: najchętniej oglądany polski film z 2005 roku - "Skazany na bluesa" - przez cały rok skusił jedynie 188 tysięcy widzów. Z kolei "Komornika" - zdobywcę Złotych Lwów z Gdyni i kandydata do Oscara - od początku dystrybucji do dziś zobaczyło zaledwie 146 tys. widzów. Równie słabo w porównaniu z "Tylko mnie kochaj" wypada wielokrotnie nagradzany za granicą "Mój Nikifor" - do tej pory bilety kupiło na niego tylko 125 tysięcy Polaków. Komedia Zatorskiego, w ciągu jednego weekendu, pobiła więc nie tylko rekord otwarcia, ale i wyniki box office'u z całego ubiegłego roku. I jest na najlepszej drodze, by powtórzyć sukces "Nigdy w życiu!" (wcześniejszego filmu tego reżysera) - przeboju, który w sumie zobaczyło ponad 1 mln 620 tys. widzów.

zrodlo: onet.pl



Temat: Swiatla w R75
Użytkownik "Marian_K" <marian_krzak@o2.pl> napisał w wiadomości
news:el5v62$f4t$1@host-ip211-14.crowley.pl...

poprostu jest to piękny system GO HOME made in BMW nie wiem po co komu to
przeszkadza jest bardzo przydatne. a co do wyłączenia nikt tego w Polsce
nie chce zrobić bo chyba chłopaki nie umią bo testbook po angielsku ,
raz chciałem żeby wklepali mi komputer pokładowy nie podołali przy 7
godzine prób zrezygnowali

No to niezłych fachowców mamy. Nie jest to dobra informacja

p.s. W którym serwisie byłeś?

--
ROVER 75 CDT 2000r.
Marian Krzak


PARADA WROCŁAW
komorniki
dzwoniłem pod warszawe chyba aut system czy coś takiego i do krakowa i chyba
jeszcze do gdyni.



Temat: 19.04 Typersi - Komornicy
Drużyna: Komornicy
Spotkanie: Arka Gdynia - Wisla Krakow gospodarze strzelą bramkę
Typ: Nie
Kurs i bukmacher: 2,40 expekt



Temat: Baardzo Stary (aczkolwiek przytulny) Loch.
O rany!!!
Spokojnie! Narazie prowadzę negocjacje z zespołami!
Oprócz EKT Gdynia chcę ściągnąć częstochowskiego Drake'a z Pawłem Hutnym! Jest za więc wszystko wskazuje, że będą.
Plakaty Paczuszko - WRÓĆ - Druhu Komorniku we wrześniu!!
Pozdrawiam!!!




Temat: mandat - tego jeszcze nie bylo :P
zapominasz o ksoztach procesowych i innych takich duperelach. znam przypadki, że mandat (za brak biletu z Gdyni) + koszty procesowe+ koszty komornika wynosiły 250 zł
ale takie kwoty są umarzane bo nikomu się nie chce tego ścigać.



Temat: TRANSOCEAN
Marynarze wciąż okupują pięć statków

Ministerstwo Skarbu w Warszawie dotychczas nie wyraziło zgody na sprzedaż zatrzymanych w gdyńskim porcie statków, szczecińskiej firmy Transocean. Załogi jednostek, choć żywności wystarczy im tylko na kilka dni, nie zamierzają zejść z pokładu.

Andrzej Zieliński, prezes Transoceanu utrzymuje, że znalazł się kupiec na pięć cumujących w Gdyni od półtora miesiąca statków. - Uzyskane ze sprzedaży jednostek kwoty pozwoliłyby wypłacić marynarzom zaległe pensje - twierdzi Andrzej Zieliński. - Transocean należy do Skarbu Państwa i dlatego jesteśmy zobligowani zasięgnąć opinii ministerstwa w sprawie potencjalnej transakcji. Na razie zgody na sprzedaż statków nie otrzymaliśmy. Rozmowy trwają.

Przypomnijmy, że załogi:,Kociewia", ,Roztocza", ,Powiśla", ,Kurpiów" oraz ,Podlasia" odmawiają opuszczenia jednostek. Ustąpią, jeśli Transocean wypłaci im zaległe wynagrodzenia za kilka miesięcy pracy na statkach - łącznie około 750 tysięcy dolarów. Kilka dni temu Sąd Rejonowy w Gdyni postanowił o aresztowaniu czterech cumujących w Gdyni statków Transoceanu.

Jak poinformował nas Andrzej Kościk, inspektor Międzynarodowej Federacji Transportowców w Gdyni, jeśli Transocean będzie mógł sprzedać statki, postanowienie sądu o ich zatrzymaniu nie zostanie złożone u komornika.

Na ,Podlasiu" i ,Kurpiach" zabrakło we wtorek żywności. - Wyglądało, że armator chce nas zmusić do kapitulacji odcinając dopływ prowiantu - denerwuje się Tadeusz Kędzierski, elektryk na ,Podlasiu". Wczoraj marynarze dostali jednak kilkaset złotych na żywność. Starczy jej może na cztery, pięć dni. Co będzie dalej, nie wiedzą.
(sr) - POLSKA Dziennik Bałtycki




Temat: Stocznia Gdynia. Zarząd przedstawił plan restrukturyzacji

A¨R¨P
AGENCJA ROZWOJU PRZEMYSŁU S.A.

Warszawa, 22 czerwca 2005 r.
ARP/DCS-EJ/ / /2005

Szanowny Pan Arkadiusz Krężel
Prezes Zarządu ARP S.A.

W trakcie przeprowadzonego badania finansowego mającego na celu podsumowanie procesu restrukturyzacji Stoczni Gdynia S.A.. („SG”), wykryłem niepokojący fakt kupowania w 2004 roku przez SG blach kadłubowych od pośrednika – spółki Złomrex S.A. z miejscowości Poraj.
Z danych otrzymanych ze Stoczni, wynika, iż Stocznia dokonała zakupu blach kadłubowych od Złomrexu za łączną kwotę 21.626.178,65 PLN a z danych otrzymanych z Huty Częstochowa S.A. („Huta”) wynika, iż Złomrex dokonał zakupów w Hucie tych samych blach z dostawą do Stoczni za kwotę 20.363.361,87 PLN, co daje różnicę w wartości zakupów, na niekorzyść Stoczni w kwocie 1.262.816,78 PLN (różnica 6,20 % - tabela poniżej).

Ponadto z informacji otrzymanych z Huty, wynika, iż Stocznia w 2004 roku uzgodniła z Hutą kontyngent na blachy kadłubowe, który przewidywał zakupy na poziomie 60 tysięcy ton blachy wg. uzgodnionych najniższych cen, który Stocznia wykorzystała w 2004 roku w 50%.

Z ksiąg Stoczni wynika również fakt, iż łączne zakupy (blacha plus pozostały asortyment) fakturowane w 2004 roku od Złomrexu wyniosły 32.458.512,67 PLN, Stocznia przelała na rachunek Złomrexu kwotę 30.133.846,08 PLN a Złomrex dostarczył towaru za łączną kwotę 25.586.326,15 PLN, co oznacza fakt dokonywania przedpłat gotówkowych przez Stocznię na rzecz Złomrexu, co wydaje się również niepokojące, ze względu na ponoszone przez Stocznię dodatkowe koszty finansowe związane z ekspozycją gotówki na poziomie 4,5 mln PLN na koniec 2004 roku, na rzecz pośrednika.

W związku z powyższym, zwracam się do Pana Prezesa z prośbą o zapytanie Prezesa Zarządu Stoczni Gdynia celem wyjaśnienia w/w faktów, mając na uwadze, iż w 2004 roku nie było większych zatorów płatniczych pomiędzy Stocznią a Hutą oraz Huta nie miała zablokowanych przez komorników rachunków bankowych.

W załączeniu przesyłam Panu przygotowane pismo do Zarządu Stoczni Gdynia. Oraz kopie dokumentów, na które się powołuję powyżej.

Pozostając z poważaniem,




Temat: POL-OCEAN
Kiedy wypłaty dla marynarzy z m/s "Żeromski"

Pieniądze na wypłaty dla marynarzy, w zamian za przekazanie statku "Żeromski" zaproponował Bank Handlowy w Warszawie SA marynarskim związkom.

Miałyby one wcześniej wystąpić z wnioskiem do komornika o umorzenie licytacji jednostki ,Żeromski", tak by bank mógł ją bez przeszkód przejąć.

- Sądzę, że to uczciwa propozycja - powiedział mecenas Marek Czernis, pełnomocnik Banku Handlowego w Warszawie SA, wierzyciela Pol-Oceanu. - Oferujemy w zamian pewną kwotę, z którą związki uczynią, to co uważają za stosowne. Pieniądze te otrzymaliby zapewne marynarze ,Żeromskiego", którym armator jest winien pensje za kilka miesięcy pracy na pokładzie.

Po przejęciu statku, który od stycznia br. niszczeje w gdyńskim porcie czekając na licytację, bank zamierza go najpierw wyremontować, a następnie sprzedać.

Marynarskie związki na razie nie przyjęły propozycji. Sprawa wyjaśni się być może na kolejnym spotkaniu z przedstawicielami Banku Handlowego w Warszawie SA, które odbędzie się w najbliższy poniedziałek.

- Musimy rozważyć wszystkie za i przeciw - mówi Andrzej Kościk, inspektor Międzynarodowej Federacji Transportowców (ITF) w Gdyni. - Dopiero wtedy podejmiemy decyzję.

Historia konfliktu
Statek "Żeromski" (armator: spółka Pol-Ocean w Gdyni, ,dziecko" Polskich Linii Oceanicznych) w styczniu br. zatrzymała się w gdyńskim porcie jego załoga. Marynarze domagali się od armatora wypłaty zaległych wynagrodzeń za kilka miesięcy pracy (łącznie przeszło 260 tysięcy dolarów). W marcu br. Okręgowy Sąd Pracy w Gdyni uznał roszczenia płacowe marynarzy wobec gdyńskiej spółki i postanowił o zlicytowaniu jednostki. Termin licytacji nie jest ustalony. Marynarze otrzymają zaległości dopiero po sprzedaży statku.
(sr) - POLSKA Dziennik Bałtycki




Temat: Niewidoma masażystka z Gdańska szuka zatrudnienia
Niewidoma masażystka z Gdyni od sześciu miesięcy szuka zatrudnienia. - Mam fach w ręku, doświadczenie, siłę i ogromną motywację do pracy - mówi 50-letnia Ewa Pszczoła. - Nie chcę żyć z renty i brać mąki z pomocy społecznej. Marzę o samodzielności.

Trzynaście lat temu Ewa Pszczoła w ciągu kilku miesięcy straciła wzrok. Było to następstwo cukrzycy, na którą kobieta choruje od dziecka. Sama, z pięcioletnią córeczką, musiała zacząć uczyć się życia w całkowitej ciemności. Nie mogła dłużej pracować jako pielęgniarka, ale musiała przecież utrzymać rodzinę. Zdała więc egzaminy wstępne do szkoły masażu przy bydgoskim Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci i Młodzieży Słabo Widzącej i Niewidomej. Na wykłady i praktyki uczęszczała przez rok. Cykl nauki trwał 2,5 roku, ale nie mogła sobie pozwolić na tak długą rozłąkę z córką.

- Poza tym do drzwi pukał komornik. Miałam ogromne długi z czasów, gdy próbowałam jeszcze ratować oczy - tłumaczy pani Ewa. - Konsultacje zagraniczne i poza Trójmiastem kosztowały, a pensja pielęgniarki nie pozwalała na duże oszczędności.

W 2000 r. Ewa Pszczoła znalazła zatrudnienie w jednym z gdyńskich zakładów produkujących klimatyzatory i wentylatory. Zajmowała się pierwszą pomocą dla pracowników. W tym czasie ukończyła roczne studium masażu w Gdyni. Pojawiły się jednak problemy z nerkami, niezbędna była dializa. Po kilku latach okazało się, że to nie wystarczy. W marcu 2007 r. przeszła przeszczep nerki. Czuła się dobrze, więc szybko wróciła do pracy. Jednak jej żołądek i jelita źle znosiły ogromne ilości leków na podtrzymanie przeszczepu. Po niespełna pięciu miesiącach od operacji jelita pękły, wywiązało się zapalenie otrzewnej. Trzy miesiące leżała nieprzytomna w szpitalu. W grudniu 2007 r. wróciła do domu. W czerwcu przeszła rozległy zawał serca.

- I z tego się podniosłam. Sprzątam ciągle dom, bo muszę gdzieś zużyć nadmiar energii. Jestem silna, dalej mogłabym być masażystką - mówi Ewa Pszczoła. - Chciałabym pomóc córce. W tym roku zdaje maturę. Chcę dać jej szansę na studia, a bez pracy nie będzie to możliwe. Szukam zatrudnienia przy wsparciu organizacji powołanych do pomocy niepełnosprawnym, ale wszędzie słyszę, że nic dla mnie nie ma. Otrzymuję 700 zł renty razem z zasiłkiem pielęgnacyjnym. Gdy opłacimy wszystkie rachunki, zostaje nam zaledwie 150 zł na cały miesiąc życia. Jemy to, co dostaniemy w pomocy społecznej. W tym tygodniu makaron i ser. A jak już nie mamy co jeść, smażymy chleb. Nie chcę tak dalej żyć, chcę iść do pracy.

Jeśli ktoś może zaoferować pracę Ewie Pszczole, prosimy o kontakt - izabela.jopkiewicz@gdansk.agora.pl.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto



Temat: Plus GSM reklamacja - do sadu [Dlugie]
Witam

W skrocie wprowadzenie do akcji:-)

Jest sobie salon Plus GSM w Gdyni w Geanie prowadzony przez
zlodzieja (bo kazdy oszust to zlodziej;-)
Sprzedali mi na poczatku lutego zepsuty telefon. Nie chca go
wymienic na nowy, co jest niezgodne z art.8.1. ustawy z 27 lipca
2002 (Dz.U. Nr 141, poz. 1176)
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm
W czasie rozmow odmawiali przyjecia telefonu, twierdzac, ze nie
istnieja zadne przepisy dajace prawo wymiany na nowy. Nie
odpowiedzieli na polecony za potwierdzeniem odbioru, wyslany dwa
miesiace temu. Nie odpowiadaja na wezwania z Inspekcji Handlowej.
Zgodnie z art.8.3 tej ustawy brak odpowiedzi jest uznaniem
roszczenia kupujacego. A telefon jak byl uszkodzony, tak jest
nadal. I lezy sobie grzecznie w kartoniku od przeszlo 3 miesiecy.
Telefon byl kupiony z abonamentem. Z ta akurat wysokoscia
abonamentu kosztowal 60 zl brutto. Cena w wolnej sprzedazy ok
1220 zl brutto. Salon nie jest wlasnoscia Plusa. Jest tylko
autoryzowany.

No i pytania.
Mam dwie opcje do wyboru.

1) skierowac sprawe do sadu. Jako roszczenie zapisze wymiane
telefonu na nowy lub zaplate jego wartosci. Co podac jako wartosc
sporu? 60 zl, czy 1220? W pierwszym przypadku komornik
wyegzekwuje 60 zl za ktore kupie sobie sznureczek do zawieszenia
uszkodzonego telefonu na scianie. Majac 1220 pojde do innego
salonu i kupie nowy telefon.

2) wypowiedziec umowe. Komu? Pisalem do Polkomtela, a oni
twierdza, ze oczywiscie moge wypowiedziec, ale tylko salonowi.
Poniewaz zawarlem w momencie kupna dwie umowy. Z salonem i
Polkomtelem. Za zerwanie tej drugiej groza mi kara 840 zl.
Oczywiscie nie zawieralem 2 umow. Telefon kupilem w
promocyjnej sprzedazy wiazanej z abonamentem. W regulaminie

lub Autoryzowanych Przedstawicieli stanowia niepodzielne zestawy
z kartami SIM i samodzielnie nie sa przdmiotem promocji..."
Czy P. ma rację? Za telefon dostalem parogon fiskalny z danymi
salonu.
Czy gdyby telefon byl sprawny i sprzedalbym go, to ktorys z tych
dwoch moglby miec jakies roszczenia wobec mnie? Nic na ten temat
nie ma w regulaminie uslug, ani w regulaminie promocji oprocz
cytatu pare wierszy wyzej stanowiacego o nierozlacznosci.
Oczywiscie uzywalbym innego aparatu, bo mialbym abonament. Czy
dzialaloby to w druga strone? Zalozmy, ze wypowiadam umowe P. i
czy musze zwrocic jednoczesnie telefon? Czy jest on moj az po
grob?;-)

Co z tego, ze obywatelowi przysluguja w tym kraju prawa, skoro
nikt ich nie respektuje. Nawet nie ma kar za ich lamanie.
Wystarczy bezczelny zlodziej dzialajacy w swietle jupiterow,
ktory ma gdzies prawo i wie, ze nikt go za to nie ukarze. Takie
smutne refleksje mi sie nasuwaja.





Temat: Pech
To nie Pech mandatowy....

Dokładnie rok temu, mialem chyba gorsza sytuacje...

1 - madnacik dostalem w katowicach...wjechalem sobie na zakaz ruchu, przeoczylem znak, ktory byl schowany w konsrukcji szkieletowej do elewacji budynku, Jedyne 5 pkt i 100 zl , nie przejalem sie tym - 1 mandat - lekko sie cieszylem....

5 miesiecy pozniej

jadac sobie w gliwicach...przejechalem na dosc duzym skrzyzowaniu, wyprzedzajac na podwojnej ciaglej...2 x pasy dla pieszych , 2 x sygnalizacja (policja twierdzila czerowne....ja mowilem 1 zielony, 2 gleboki pomarańcz) za ten piekny wykret dostalem 1000 zł i 16 pkt .

2 tygodnie pozniej....

Majac juz 21 pkt....jade sobie na spotkanie PW do warszawy...i wracajac, wsumie trzymajac sie przepisow - z mysla ze mam 21 pkt! Łapie mnie suszarka na drodze expresowej i mam super 87 km ...dopuszczalne 70 ;;/ kolejne 4 pkt i jak pamietam 100 zl. Do domu mam 250 km...w aucie ekipe ze spotkania, wsumie mialem dosc. Wiedzialem , ze mam po prawku i nic juz nie pomoze ogarnąc tego...(respect dla Macka z Gdyni stracil prawko przez pkty i zdał je na nowo ) Wracam do gliwic...wchodze na komisariat pytam ile. A Pani twierdzi, ze pan ktory napisal mi na mandadzie 16 - wspisal mi do systemu 11 - Jak twierdzila zrobil tak , bo mial dobre serce...ktos u gory napisal szmaty...ja tak nei uwazam. Mam znajomych co ida na gliniarzy i szmatami ich nazywac nie bede. Od tamtego razu...minal rok...ja juz dostalem 2 kolejne mandaty i ostatnio złapał mnie radar czekam tylko na zdjecie. Ale nauczylo mnei to ostrozniejszej jazdy i respectu dla kierowcow, pieszych czy moto moto. Pecha mam...poniewaz naprawde jescze juz super wolno, staram sie ograniczac do predkosci. Ale kiedy sie nie spodziewasz - stoją i łapią!.

Jesli nei zapłacisz mandatu - jest komornik. w przypadku tak małych kwot jakie masz - sciagna Tobie z podatku na koneic roku...jesli jescze nei rozliczasz się...to przyjda po 100 do Twojego domu! zapłac za swoje grzechy uliczne. Wspomagaj Nasza Polską - Panstwową ...grupe pracowniczą.



Temat: INTER-CARS ... Ogólnopolski Dystrybutor części zamiennych
Miło mi poinformować wszystkich, iż udało mi się po negocjacjach porozumieć z ..chyba największym Dystrybutorem w Polsce części zamiennych - Inter-Cars'em - w sprawie udzielenia dla Mitsumaniaków rabatu w wysokości 29% (wg mnie dość przyzwoitego) na kupowane u nich części do naszych autek.

Inter-Cars ma swoje siedziby w takich miastach jak: Bełchatów, Biała Podlaska, Białystok, Bielsko-Biała, Błonie, Bydgoszcz, Ciechanów, Częstochowa, Elbląg, Ełk, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Głogów, Gniezno, Gorzów Wlkp, Grudziądz, Inowrocław, Janki, Jaworzno, Jelenia Góra, Kalisz, Katowice, Kędzierzyn-Koźle, Kielce, Kłodzko, Komorniki, Konin, Koszalin, Kraków, Krosno, Kutno, Legionowo, Leszno, Lublin, Łomża, Łódź, Mrągowo, Nowy Sącz, Nowy Targ, Olsztyn, Opole, Ostrołęka, Ostróda, Ostrów Wlkp, Piła, Poitrków Tryb., Piekary Śl., Płock, Poznań, Pruszków, Racibórz, Radom, Rybnik, Rzeszów, Siedlce, Skierniewice, Słupsk, Sochaczew, Sosnowiec, Stargard Szcz, Szczecin, Tarnów, Toruń, Tychy, Wałcz, Warszawa, Wieliczka, Włocławek, Wodzisław Śl., Wrocław, Września, Wyszków, Zamość, Zawiercie, Zduńska Wola, Zielona Góra
Dokładne adresy z numerami telefonicznymi znajdziecie tutaj

Na ich stronie internetowej, jest dostęp do CENNIKA DETALICZNEGO ... najłatwiej szukać części po kliknięciu w eKatalog i wybraniu marki Mitsubishi, a następnie naszego modelu auta. Od uzyskanych w wyświetlanym cenniku cen detalicznych, uzyskujemy przy zakupie, tak jak napisałem na wstępie - 29% upustu.

W momencie zakupu, aby uzyskać Mitsumaniakowy Rabat należy się powołać na nr klienta: 230948, oraz dodatkowo okazać naszą Kartę Klubowicza.



Temat: Czy Stocznia upadnie?
Stocznia Gda?sk wys?a?a komornika do stoj?cej na kraw?dzi bankructwa Stoczni Gdynia. Zaj?? on 12 mln z?, kt?re gdy?ska firma ma dosta? od niemieckiego armatora. Prezes z Gdyni zarzuca szefowi Stoczni Gda?sk (obaj PiS) nielojalno??.

Gdynia jest nam winna prawie 60 mln z? – m?wi Andrzej Jaworski, szef gda?skiej stoczni. – Nie mo?emy d?u?ej czeka?, mamy przecie? w?asne zobowi?zania. Dlatego postanowili?my si?gn?? po wszystkie dost?pne prawne mo?liwo?ci.

– Wprowadzenie do gry komornika to powa?na przesada – twierdzi Kazimierz Smoli?ski, prezes Stoczni Gdynia, zatrudniaj?cej osiem tysi?cy ludzi. – Mamy wielu wierzycieli, nie mo?emy sp?aca? tylko jednego. Sytuacja si?gn??a absurdu, przecie? gramy w tej samej dru?ynie. Odwo?amy si? od wyroku s?du, zainterweniuj? te? w ministerstwie skarbu.

Wojciech Jasi?ski, minister skarbu, umywa r?ce: – To samodzielne podmioty, egzekucje komornicze to ich sprawa. Sorry, ale bez komentarza.

Jeszcze w lipcu oba zak?ady stanowi?y ca?o??. Teraz dzia?aj? samodzielnie, cho? s? kontrolowane przez jeden podmiot – ministra skarbu.

– To nie ma znaczenia, musz? dba? o interesy firmy i trzech tysi?cy os?b tu zatrudnionych – dodaje Jaworski.

Gda?skiego prezesa wspieraj? zwi?zkowcy. - Rozumiemy problemy koleg?w z Gdyni, ale u nas te? nie jest za weso?o – m?wi Karol Guzikiewicz, wiceszef stoczniowej "Solidarno?ci". – Ludzie non stop wyje?d?aj? do pracy za granic?, ro?nie niezadowolenie pracownik?w. By zatrzyma? exodus, potrzeba podwy?ek.

I dodaje: – Musimy w ko?cu sta? si? rentown? firm?, a odpuszczanie d?u?nikom nam w tym nie pomaga. Przykro to m?wi?, ale w biznesie nie ma miejsca na lito??.

W tym sporze gda?scy mened?erowie od pocz?tku mieli przewag? – wiedzieli, gdzie i kiedy uderzy?. We wniosku, kt?ry trafi? do s?du dwa miesi?ce temu, wskazali armatora i konkretny statek do przewozu kontener?w, za kt?ry Stocznia Gdynia ma otrzyma? 12 mln z?. Dlatego s?d przychyli? si? do gda?skiego ??dania i wys?a? do Gdyni komornika po te w?a?nie pieni?dze. Pojawi? si? w stoczni kilka dni temu.

Sk?d precyzja ciosu? Dowiedzieli?my si?, ?e umo?liwi? to jeden z pracownik?w Stoczni Gda?sk, kt?ry zna? detale rozlicze? z Niemcami z czas?w, gdy pracowa? jeszcze w gdy?skim zak?adzie. – Z naszej firmy odchodzi wiele os?b, tak?e z pionu finansowego – m?wi Dariusz Adamski, szef "S" w Stoczni Gdynia. – Znaj? szczeg??y naszych rozlicze? finansowych i je zdradzaj?.

Zak?ad jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Zad?u?enie Stoczni Gdynia wynosi ponad p?? miliarda z?otych. I ro?nie – bo firma nie odprowadza sk?adek ZUS.

Gdy?scy zwi?zkowcy licz?, ?e ich firma pozb?dzie si? d?ugu dzi?ki rz?dowi. Jak? Poprzez prywatyzacj? firmy oraz umorzenie zaleg?o?ci wobec skarbu pa?stwa, ZUS czy urz?du skarbowego. Spodziewana od miesi?cy pomoc jednak nie nadchodzi.

Dlatego gdy?scy zwi?zkowcy ruszyli z akcj? protestacyjn?. Dariusz Adamski twierdzi, ?e zwlekanie z pomoc? mo?e doprowadzi? firm? do bankructwa, kt?re poci?gnie za sob? upadki firm kooperuj?cych z firm?.
Minister Jasi?ski: – Rozumiem zaniepokojenie gdy?skich zwi?zkowc?w. Przygotowujemy program restrukturyzacji polskich stoczni. Kiedy b?dzie gotowy? Nie mog? powiedzie?, nie zdradz? te?, na czym b?dzie polega?.

Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni

Je?eli przez upad?o?? rozumiemy zgaszenie w stoczni ?wiat?a i zamkni?cie bram, to ja sobie takiej sytuacji nie wyobra?am. To by?by dramat dla miasta, w kt?rym ta firma daje prac? o?miu tysi?com ludzi i jest najwi?kszym pracodawc?. Musimy szybko ze skarbem pa?stwa przygotowa? program restrukturyzacji zad?u?enia i scenariusz prywatyzacji. Mo?e umorzeniu d?ug?w stoczni trzeba nada? rang? ustawow?, jak to zrobiono z g?rnictwem. Te pieni?dze nie s? sp?acane od tak dawna, ?e sta?y si? niemal wirtualne. My umorzyli?my 16 mln z? z 40-milionowego zad?u?enia Stoczni Gdynia wobec miasta. Byliby?my sk?onni umorzy? i reszt?, ale musimy widzie? symetryczne dzia?ania ze strony rz?du.

Wreszcie raczy? si? odezwa? - ale czy nie za p??no?

[ Dodano: 2006-12-03, 22:05 ]
Inna sprawa, ?e na ca?ym ?wiecie mamy boom dla stoczni, ale u nas marnotrawi? to jakie? pisowskie kukie?ki, kt?re bardziej zajmowa?y si? wyborami ni? zarz?dzaniem firm? od kt?rej zale?? stanowiska pracy tysi?cy ludzi nie tylko w samej stoczni.



Temat: Ostatnio oglądałem/am...
Hm, ja oglądałem "Komornika" Feliksa Falka i jestem szczerze ubawiony. Tutaj może umieszczę swoją mini-recenzję filmu - przy okazji zapraszam do dyskusji, bo reakcje otoczenia na film pokazują mi, że jednak większości widzów "Komornik" się podoba.

Miniony rok był dla polskiego kina całkiem pomyślny. Co prawda powstało mało produkcji, ale na ekranach kin mogliśmy zobaczyć parę dobrych, a nawet – moim zdaniem – jedną produkcję absolutnie genialną (mówię o „Jestem” Doroty Kędzierzawskiej). Powstał jednak film, który kompletnie zaburzył mój obraz polskiego kina w minionym roku. Film, który zgarnął wszystkie nagrody, które się dało – od Gdyni, po Orły. Film, w kierunku którego płynęły same komplementy. Przede wszystkim dla mnie – film, który... uważam za totalną porażkę.
Nie ma co ukrywać, że prawie każdy widz interesujący się kinem przed pójściem do niego czyta parę recenzji danej produkcji i idzie na film z pewnym nastawieniem, oczekiwaniami. Po przeczytaniu optymistycznych recenzji na temat „Komornika” byłem przekonany, że idę do kina na film co najmniej dobry. I faktycznie – najnowsza produkcja Feliksa Falka zaczyna się ciekawie. Mamy tytułowego komornika (Andrzej Chyra) i jego zawodowe perypetie. Nie ma co ukrywać, iż jest on wręcz podręcznikowym (w obliczu tego co piszę powinienem chyba napisać – „filmowym”...) przykładem kanalii. Próbuje zabrać specjalistyczny sprzęt medyczny przed operacją, wielką frajdę sprawia mu męczenie i drażnienie ludzi. Pojawia się parę naprawdę brawurowych scen (osobiście uwielbiam wspomniany moment wizyty komornika w szpitalu i spotkania byłego klienta) pełnych ironii i poczucia humoru. Później niestety zaczynają się schody. Kolejne wizyty komornika zaczynają po prostu nudzić, a widz odnosi nieodparte wrażenie, że tak naprawdę ma do czynienia z nachalnym pokazaniem jak złym człowiekiem jest główny bohater. Nie ma co ukrywać, że czara goryczy przepełnia się w momencie, gdy na ekranie widzimy Małogorzatę Kożuchowską – powiedzmy sobie szczerze, że aktorką jest kiepską i jej miejsce jest raczej w reklamach bielizny i kosmetyków niż w kinie. Kożuchowska gra niesamowicie sztucznie, mimika twarzy jest koszmarna, a sama gra to gwałcenie podstawowych reguł aktorskich. Na szczęście całkiem nieźle wypadł Andrzej Chyra i Kinga Preis. Rola tej ostatniej jest naprawdę udana i muszę z ręką na sercu powiedzieć, że pani Kinga uratowała w filmie Falka co najmniej parę scen.
Na razie z mej recenzji wyłania się obraz przeciętnego filmu co w obliczu mojej początkowej opinii jest niedorzeczne. Celowo pomijałem jednak do tej pory zakończenie filmu. Oczywiście nie będę go szczegółowo zdradzał (choć tak prawdę mówiąc to nie bardzo jest co tutaj opisywać), ale muszę jasno powiedzieć jedno – pan Feliks Falk wręcz dokumentnie zakończenie swego filmu spieprzył. Na nic zdała się rola Kingi Preis, dobra muzyka i doskonały punkt wyjściowy scenariusza w obliczu scen, gdy nawrócony komornik wpycha ludziom pieniądze do skrzynki i ze wzruszeniem w oczach opowiada o nawróceniu na skutek wizji Matki Boskiej (sic!). Ciężko opisać te sceny, ale proszę wierzyć mi na słowo, iż są one jednymi z najbardziej patetycznych i niedorzecznych w historii polskiego kina. Przesłanie filmu jest boleśnie oczywiste, a wspomniany patos dopełnia poczucie beznadziei. Szczerze mówiąc szkoda mi Feliksa Falka... jego film mógł być filmem co najmniej dobrym, scenariusz krył w sobie naprawdę duży potencjał. Szkoda, że ostatnie minuty filmu niszczą absolutnie wszystko. Póki co – czekam na kolejne filmy Feliksa Falka i mam szczerą nadzieję, że będą o wiele lepsze.



Temat: Ostatnie Ok1...
Ostatnie stacjonowanie maszyn Ok1 w latach 70.

MD Legnica
Ok1-30, 56, 58, 60, 73, 82, 83, 97, 102, 104, 110, 135, 137, 156, 157, 158, 160, 163, 167, 168, 174, 175, 176, 177, 179, 184, 187, 188, 201, 203, 204, 206, 209, 214, 220, 225, 231, 232, 234, 236, 237, 243, 248, 267, 284, 286, 292, 308, 314, 326, 327, 329, 330, 343, 352, 360, 362, 363, 373, 376, 380, 385, 386, 388, 397, 405, 406, 412, 421
W 1978 na stanie były jeszcze:
Ok1-174, 209, 220, 231, 248, 286, 314, 343, 352, 380, 385, 397, 406
Ostatnie Ok1 w MD Legnica skreślono 11.12.1978 i były to Ok1-174 i 248

Legnickie Ok1 obsługiwały w ostatnim okresie m.in. pociągi w relacjach:
Wrocław Gł. - Legnica - Gorlitz
Legnica - Lubin - Rudna Gwizdanów
Rudna Gwizdanów - Głogów - Wróblin Głogowski
Legnica - Lubin - Chocianów
Legnica - Marciszów (podwójna trakcja)
Legnica - Rokitki - Chocianów - Niegosławice

MD Żagań
Ok1-141, 151, 165, 202, 208, 249, 255, 297, 309, 334, 337, 342, 383, 403, 429

W 1979 na stanie były jeszcze:
Ok1-141, 208, 297, 309, 334, 383
Ostatnie Ok1 w MD Żagań skreślono 08.07.1979 i były to Ok1-297, 309, 334

MD Korsze
Ok1-146, 305, 312, 404

W 1978 na stanie była jeszcze tylko Ok1-312, którą skreślono 23.10.1978

MD Krzyż
Ok1-149, 159, 180, 192, 194, 198, 199, 217, 230, 240, 253, 275, 281, 283, 285, 296, 311, 315, 316, 325, 335, 356, 394, 413

Ostatnie Ok1 skreślono w Krzyżu:
275, 394 - 03.05.1979
230 - 18.07.1979
180 - 05.09.1979
325 - 14.09.1979
283, 285 - 07.12.1979
149 - 29.12.1979
198 - 13.02.1980
316 - 07.03.1980
296 - 14.01.1981

MD Kamieniec
Ok1-150, 173, 241, 256, 367, 415
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Kamieniec 25.05.1976 i była to Ok1-256

MD Wolsztyn
Ok1-153, 154, 196, 233, 303, 359, 387, 416
Przedostatnią Ok1 skreślono w MD Wolsztyn 13.04.1979 i była to Ok1-387. 359 nadal jest na stanie!

MD Toruń
Ok1-181, 216, 250, 290, 338, 344
W 1979 na stanie MD Toruń były jeszcze Ok1-216 i 250, ale skreślono je odpowiednio 30.07.1979 i 21.06.1979

MD Zbąszynek
Ok1-193, 245, 261, 263, 291, 355, 368, 411, 428
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Zbąszynek 14.04.1977 i była to Ok1-193

MD Jaworzyna Śląska
Ok1-46, 101, 110, 200, 222, 229, 272, 299
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Jaworzyna Śląska 06.09.1974 i była to Ok1-272

MD Nysa
Ok1-205, 399
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Nysa 25.05.1976 i była to Ok1-399

MD Ostrołęka
Ok1-210, 223, 251, 254, 258, 266, 269, 278, 306, 328, 331, 339, 345, 364, 407, 408, 423, 426
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Ostrołęka 08.12.1978 i była to Ok1-266

MD Jarocin
Ok1-178, 224, 228, 273, 277, 302, 333, 396
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Jarocin 24.01.1977 i była to Ok1-277

MD Leszno
Ok1-401
Skreślono ją 25.10.1974

MD Choszczno
Ok1-259, 274, 282, 322, 351, 422
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Choszczno 06.01.1976 i była to Ok1-322

MD Gdynia
Ok1-279, 289, 319, 369, 389
Ostatnią Ok1 skreślono w MD Gdynia 31.12.1975 i była to Ok1-289

Ostatnią sporą enklawą Ok1 była MD Legnica, gdzie trafiały wycofywane z innych MD niepotrzebne już maszyny. Rotacja była bardzo duża dzięki temu, że lokomotywy, które z jakiegokolwiek powodu były już niesprawne (uszkodzenia mechaniczne, przekroczenie rewizji kotła itd.) po prostu skreślano ze stanu zastępując kolejnymi. Co prawda ostatnie maszyny skreślono z PKP w MD Krzyż, jednak największą pracę u schyłku swojej historii Ok1 wykonywały w Legnicy.

Do dziś zachowały się w Polsce:
Ok1-112 Skansen Kościerzyna
Ok1-198 pomnik w lokomotywowni Żagań
Ok1-258 eksponat (do remontu) w lokomotywowni Ełk
Ok1-266 eksponat (do remontu) w lokomotywowni Ełk
Ok1-322 eksponat Wolsztyn
Ok1-325 MPiK Jaworzyna Ślaska; uratowany z PPZM Chróścina Nyska
Ok1-359 Parowozownia Wolsztyn; na stanie PKP

W niemieckim muzeum w Berlinie znajduje się od 03.1986 także Ok1-296 ex MD Krzyż.

Kilka maszyn pracowało w przemyśle po skreśleniu z PKP, ale służyły one tam tylko jako kotły stałe:
Ok1-112 Borsig 9076/1915, PKP MD Malbork + 12.09.1977, 12.09.1977 Wytwórnia Płyt Gipsowych Świecie n/Wisłą,
Ok1-258 Henschel 18376/1921, PKP MD Ostrołęka + 16.10.1974, 03.1975 PRK Nr 7 - ZBK Warszawa Jelonki,
Ok1-289 Schwartzkopff 5892/1916, PKP MD Gdynia + 31.12.1975, 24.12.1975 KOMBET Komorniki k.Działdowa,
Ok1-303 Schwartzkopff 6976/1919, PKP MD Wolsztyn, 12.1975 WORTEX Płońsk, PKP MD Wolsztyn + 08.11.1978.

Zebrał:
Jacek Jaco Chiżyński
wrzesień 2006



Temat: II Festiwal Filmów Polskich w Nowym Jorku
2nd Annual New York Polish Film Festival
FILMART prezentuje:

The Best of Polish Cinema in New York
Drugi, doroczny Festiwal Filmów Polskich w Nowym Jorku -New York Polish Film Festival(http://www.nypff.com) odbędzie się w dniach 5-12 maja.
Honorowy Patronat objął Andrzej Wajda oraz Konsulat Generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Nowym Jorku. Zaprezentujemy w Nowym Jorku nowe filmy fabularne, nagrodzone na Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni we wrześniu 2005, a także te z lat wcześniejszych, które nie miały nowojorskich premier.

Nagrodzony kilkakrotnie (za najlepszy film) na międzynarodowych festiwalach filmowych, miedzy innymi w Chicago i w Karlowych Varach film ‼Mój Nikifor” Krzysztofa Krauze, będzie otwierał festiwal, a ‼Komornik Feliksa” Falka, zdobywca 13 tegorocznych ‶Orłów”, będzie pokazany na zakończenie. Zobaczymy tez filmy nagrodzone za najlepsza reżyserię na Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni: ‼Wesele” (2004) – Wojciecha Smarzowskiego i ‼Rozdroże Café” (2005) Leszka Wosiewicza, a także romantyczną komedię ‼Tulipany” w reżyserii Jacka Borcucha, z Małgorzata Braunek. Młode pokolenie filmowców reprezentuje Przemysław Wojcieszek i jego najnowszy film, z Jerzym Stuhrem w roli głównej – ‼Doskonale popołudnie” oraz trzy nowele najmłodszych polskich reżyserów (A. Kazejak, J. Komasa, M. Migas), pod wspólnym tytułem ‼Oda do radości”.

Składający się z 13 filmów zrealizowanych przez czołowych polskich reżyserów dla uczczenia jej 30-lecia, film ‼Solidarność”. ‼Solidarność” będzie miał swoja nowojorska premierę na NYPFF. Z filmów wcześniejszych, ale również nie pokazywanych na ekranach w Nowym Jorku będzie można zobaczyć: ‼Kronikę wypadków miłosnych” w rez. Andrzeja Wajdy oraz ‼Wodzireja” Feliksa Falka.

W związku z obchodami roku Krzysztofa Kieslowskiego i 10-leciem od Jego śmierci, NYPFF zaprezentuje unikatowy dokument (nowojorska premiera!) - ostatnią Rozmowę z Krzysztofem Kieslowskim, w której reżyser mówi o swoim życiu, pracy, filmie; o miłości, przyjaźni i lojalności.

W bieżącym roku planujemy również premierowe pokazy znakomitych krótkich filmów animowanych Mariusza Wilczynskiego, a także przypomnimy krótkie formy filmowe Zbigniewa Rybczynskiego - wśród nich ‼Tango”, za które reżyser otrzymał Oscara, oraz wielokrotnie nagrodzone music-video ‼Close to the Edit”, a także ‼Imagine” z muzyka Johna Lennona.

5 - 12 maja 2006 roku.

Piatek, 5 maja, Directors Guild Theatre
18.00 - Inauguracja
19.30 - ”Ordonka” (M. Wilczynsk)i, ”Rozmowa z Krzysztofem Kieślowskim” (A. Voigt), ”Tango” (Z. Rybczyński), ”Mój Nikifor” (K. Krauze)

Sobota, 6 maja, Anthology Film Archives
12.00 - ”Solidarność, Solidarność” 13 nowel filmowych
14.30 - ”Doskonale popołudnie” (P. Wojcieszek)
16.30 - Zestaw filmów krótkometrażowych Z. Rybczyński, ”Rozmowa z Krzysztofem Kieslowskim” (A. Voigt)
19.00 - ”Tulipany” (J. Borcuch)
21.30 - ”Wesele” (W. Smarzowski)

Niedziela, 7 maja, Anthology Film Archives
13.00 - ”Kronika wypadków miłosnych” (A. Wajda)
16.00 - ”Rozdroże Cafe” (L. Wosiewicz)
18.30 - Zestaw animacji (M. Wilczynski), ”Mój Nikifor” (K. Krauze)
21.30 - ”Oda do radości” (A. Kazejak-Dawid, J. Komasa, M. Migas)

Poniedziałek, 8 maja, Anthology Film Archives
18.30 - ”Tulipany” (J. Borcuch)
20.30 - ”Solidarność, Solidarność” 13 nowel filmowych

Wtorek, 9 maja, Anthology Film Archives
18.30 - ”Oda do radości” (A. Kazejak-Dawid, J. Komasa, M. Migas)
21.00 -”Rozdroże Cafe” (L. Wosiewicz)

Środa, 10 maja, Anthology Film Archives
18.30 - ”Doskonale popołudnie” (P. Wojcieszek)
20.30 - ”Komornik” (F. Falk)

Czwartek, 11 maja, Galapagos Art Space
19.00 – 22.00 - Zestaw filmów animowanych i krótkometrażowych (Z. Rybczyński & M. Wilczyński)

Piątek, 12 maja, Symphony Space
18.00 - ”Tulipany” (J. Borcuch)
20.00 - Uroczyste zakończenie i rozdanie nagród, ”Komornik” (F. Falk)

Przed każdą projekcja filmy krótkometrażowe i animacyjne Zbigniewa Rybczyńskiego i Mariusza Wilczyńskiego.

=====//=====//=====//=====//=====

Ciekawa inicjatywa. Najfajniejsza w tym wszystkim jest świadomość, że my już to wszystko widzieliśmy, a oni muszą wybrać się na specjalny festiwal, by mieć taką okazję. Trzeba przyznać, że dobór filmów jest niezły. Jedyne, co mnie dziwi, to brak przy tych wszystkich animacjach prac Bagińskiego (no, chyba że były w zeszłym roku).

Bracia zza morza będą mieli niezłą okazję, by zapoznać się polską kinematografią...



Temat: Śmietnik ze śmiesz. ... cz.2
cd...
Pomijajac idiotyzm rozwiazania, sprobojmy podejsc do tego powazne.
1. Musisz znalezc aktywne wlokno a nie jakies ciemne.
2. Cala operacja nie moze Ci zajac wiecej jak max 30 min inaczej
chlopaki od teletransmisji w netii namierza rejon gdzie nastapila
przerwa wlokna. Jak pospawasz wlokna i zalozysz mufe w 30 min.
zalatwiam Ci robote u nas
3. Musisz postawic multiplexer.
4. Musisz dojsc jaki tam jest rodzaj transmisji: ATM,SDH,Ethernet
5. Musisz wiedziec jaka jest szybkosc lacza SDH-1 do iles tam, ATM
to samo, moze OC3 Jak masz to wszystko to musisz juz tylko wrzucac
swoje odpowiednio spreparowane pakiety..ale co to dla Ciebie i
twojego Linuxa

Pozdrawiam ...

Zapomnialem dodac. Jak wszystko pojdzie ok zamkniesz sie kwota
10000 zl, + 100 zl na jakies P200MMX +Linux. Jak masz pecha i leci
tym laczem DWDM to robisz tak: sprzedajesz dom kupujesz
multiplexer DWDM oraz duzy karton. Podlaczasz sprzet sam
przenosisz sie do kartonu i masz internet z szybkoscia jakies 2,4
Gb/s jak nic ...

Pamietaj tylko zeby znalezc komplet 3 wlasciwych wlokien -
nadawanie, odbior, ciemnosc...

Jak zrobisz to sam to naprawa będzie kosztowała: 100-150 m kabla
światłowodowego kanałowego 2 - 20 tyś zł w zależności od ilości
włókien 2 złącza po jakieś 10 tys zł + 100 zł za spawanie każdego
włókna pomiary po jakieś 150 zł od włókna roboty ziemne 5 tyś zł
do tego straty w transmisji (to co przerwiesz nie będzie działało)
nawet do kilkudziesięciu tysiecy za godzinę przerwy ( da sie
naprawic tak w 4- 10 godzin) w zależności jak ważny to kabel.
Jak nie zapłacisz to komornik zabierze Ci wszystko co będzie mógł.
Jak dogadasz się z właścicielem światłowodów: Przyłącze
światłowodowe (odgałęzienie) kosztuje ok. 20-30 tyś. Dzierzawa
włókien kosztuje 1-2 USD za metr pary włókien na rok ( to cena na
świecie ) i 7 tyś zł za kilometr pary włókien za miesiąc (to cena
w Polsce) Urządzenia: konwertery 10BaseT/światłowód po jakieś 2
tyś zł za sztukę i zasieg pare km 10Mbit /100Mbit - podłącza sie
do huba, switcha lan bridge na SDH po jakieś 20tyś pln, porty
10-100BaseT, pasmo 2-45-100Mbit/s, zasięg jakieś 50 - 100 km
Moduły GbitEthernet w switchach u ciebie i providera n.p. 3Com po
kilkaset USD, zasięg 10-20 km, pasmo GbitEternet (1,2 Gbit/s) SDH
STM-n odpowiednia karta w routerze u ciebie i providera, po 5-80
tyś EUR, zasieg do 120 km pasmo 155-2.5Gbit/s dalej są jeszcze
możliwe podłączenia po WDM, DWDM, 10GbitEthernet itd Wszystkie te
warianty nie nadaja się raczej do domu, ale jeśli chodzi o
połączenia LAN-ów rewelka. Te zabawki ostatnio bardzo tanieją .

To chyba nie był dobry pomysł z napisaniem tego posta. Nie palę
juz tego świństwa:))))))))))))))))

Zamiast czyjegoś IP mógłbyś sprawdzić swoje IQ. A nuż okaże się,
że jest jednak trochę większe od zera absolutnego.
(c) Zaniepokojony do Mirka z Gdyni, hyde park zk



Temat: [ERA] Lokalizacje UMTS
Przyszlo mi do glowy zeby zalozyc nowy temat w ktorym beda wpisywane tylko nowe lokalizacje UMTS'u Ery (prawdopodobnie testowe i te w ktorych sa montowane nodeB) zaobserowane przez forumowiczow...

Lista wyglada nastepujaco:

Andrychów
Babimost
Baranowo
Białogard
Białystok
Bielsk Podlaski
Bielsko Biała
Biskupice
Brodnica
Brwinów
Brzeg
Brzeg Dolny
Bukowina Tatrzańska
Bydgoszcz
Bytów
Chełm
Chełmno
Chodzież
Chojnice
Chojnów
Chrzanów
Ciechanów
Cieszyn
Czarna Góra
Czarnków
Czarnowąsy
Czechowice Dziedzice
Czersk
Czerwionka
Czerwonak
Częstochowa
Darłowo
Dąbrowa Górnicza
Dąbrowa Tarnowska
Dębica
Dębki
Dęblin
Dopiewo
Drezdenko
Drzonowo
Dybowo
Dzierżoniów
Dziwnów
Dziwnówek
Dźwirzyno
Elbląg
Ełk
Garwolin
Gdańsk
Gdynia
Giżycko
Gliwice
Głogów
Gniezno
Gorzów Wielkopolski
Grodzisk Mazowiecki
Grudziądz
Gryfice
Gryfino
Iława
Inowrocław
Janowice Rybnickie
Jantar
Jarocin
Jarosław
Jasło
Jastarnia
Jastrzębie Zdrój
Jawor
Jaworzno
Jedlina Zdrój
Jelcz Laskowice
Jelenia Góra
Jędrzejów
Junoszyno
Kalisz
Kamień Pomorski
Kamionki
Kargowa (woj. lubuskie)
Karpacz
Karwiany
Karwieńskie Błoto II
Kazimierz Dolny
Kąty Rybackie
KędzierzynKoźle
Kępno
Kętrzyn
Kicin
Kielce
Kłodzko
Kobierzyce
Kobylnica
Kołobrzeg
Komorniki
Konin
Konstantynów Łódzki
Końskie
Korbielów
Kostrzyn Wielkopolski
Kościan
Kościerzyna
Koziegłowy
Kraków
Krosno
Krynica
Krynica Morska
Krzyżowa
Kutno
Kwidzyn
Legionowo
Legnica
Lesko
Leszno
Lipno (pow. leszczyński)
Lubin
Lublin
Luboń
Łańcut
Łeba
Łomża
Łódź
Malbork
Marki
Mielec
Międzybrodzie Żywieckie
Międzychód
Międzyrzecz
Międzyzdroje
Mikołajki
Mikołów
Mikoszewo
Milanówek
Mińsk Mazowiecki
Mosina
Mrągowo
Mrzeżyno
Myszków
Nakło nad Notecią
Niechorze
Nowogród Bobrzański
Nowy Dwór Mazowiecki
Nowy Sącz
Nowy Targ
Nysa
Obora k/Gniezna
Oborniki
Olsztyn
Oława
Opole
Orle
Ostaszewo
Ostrołęka
Ostrów Wielkopolski
Pajęczno k. Częstochowy
Pawłowo
Piasek k. Pszczyny
Pieszyce
Piła
Pisz
Pleszew
Płock
Pniewy
Pobiedziska
Polkowice
Połaniec
Poręba k. Zawiercia
Poznań
Prudnik
Przemyśl
Przeworsk
Przeźmierowo
Pszczyna
Puck
Puławy
Pustkowo
Pyrzowice
Radom
Radomsko
Radomyśl Wielki
Radymin
Radzionków
Reda
Rewal
Rogoźno
Rowy
RucianeNida
Rybnik
Rypin
Rząska (k/Krakowa)
Rzepiska
Rzeszów
Rzeszów
Rzucewo
Sandomierz
Siaraków
Siedlce
Skarżysko Kamienna
Skierniewice
Skórzewo
Słupca
Słupsk
Sobieszewo
Sochaczew
Solec Kujawski
Sopot
Stalowa Wola
Starachowice
Stargard Szczeciński
Stary Sącz
Stegna
Stęszew
Strzelce Opolskie
Suchy Las
Sulechów
Suwałki
Swarzędz
Szamotuły
Szczecin
Szczecinek
Szczyrk
Szklarska Poręba
Środa Wlkp.
Świdnica
Świdnik
Świdwin
Świecie
Świnoujście
Tarnowskie Góry
Tarnów
Tczew
Tomaszów Mazowiecki
Toruń
Trzcianka
Trzcielin
Trzebiatów
Trzebnica
Trzęsacz
Tuchola
Tuchów
Tulce
Tychy
Tylicz
Ustroń
Ustrzyki Dolne
Wadowice
Wałbrzych
Wałcz
Warszawa
Wąchock
Wągrowiec
Wejherowo
Węgorzewo
Wielichowo
Wieruszów
Wisła
Władysławowo
Włocławek
Wodzisław Śląski
Wolsztyn
Wołomin
Wrocław
Wronki
Września
Wschowa
Wysoka Wieś
Wytrębowice
Zabrze
Zakroczyn
Zamość
Zator
Zawiercie
Zawoja
Ząbki
Zielona Góra
Żagań
Żary
Żnin
Żory
Żywiec

MAPA ZASIĘGU SIECI ERA



Temat: Liga Polska
Wisła Kraków ma pozwolenie na organizowanie imprez.

Wisła Kraków otrzymała pozwolenie na organizowanie imprez masowych - poinformował w piątek pełnomocnik prezydenta Krakowa do spraw bezpieczeństwa imprez sportowych i miejskich imprez masowych Adam Młot.

Pełnomocnik dodał, że pozwolenie obowiązuje do końca rozgrywek 2006/2007.

Jednocześnie rzecznik Wisły Kraków SSA Adrian Ochalik przypomniał, że kibice nie będą wpuszczeni na sektor C podczas najbliższego meczu piłkarskiej Orange Ekstraklasy, w sobotę z Arką Gdynia. Jest to reperkusja rozruchów kibiców podczas derbów Wisła - Cracovia.

- Jest to ostatni mecz objęty karą - powiedział Ochalik.

źródło: PAP

Zniknęły pieniądze za przejęcie Lecha!

Zarzut ukrywania pieniędzy przed wierzycielami postawi policja dwóm byłym prezesom klubu piłkarskiego Lech. Radosław Majchrzak i Radosław Sołtys odpierają zarzuty: - Działaliśmy dla dobra klubu - argumentują.

Prokuratura Rejonowa Poznań-Grunwald i Komenda Wojewódzka Policji od dwóch miesięcy prowadzą śledztwo w sprawie ukrywania pieniędzy przed wierzycielami. Prawdopodobnie chodzi o 10 mln zł.

Na trop sprawy natrafił urząd skarbowy. Chodzi o wydarzenia z maja 2006 r., tuż przed powstaniem KKS Lech (czyli połączeniem drużyn WKP Lech Poznań i Amiki Wronki). Wówczas to Amica zapłaciła "staremu" Lechowi za prawa niematerialne (nazwę, barwy, herb) i za konieczność rozwiązania kontraktów z zawodnikami. Dokładnej kwoty transakcji nigdy oficjalnie nie podano.

Prokuratura nie chce rozmawiać o szczegółach. - Potwierdzam, że zajmujemy się taką sprawą i to wszystko, co mogę powiedzieć - usłyszeliśmy od prokuratora Roberta Maciejewskiego. W podobnym tonie wypowiada się urząd skarbowy. - Wykryliśmy nieprawidłowości, o których poinformowaliśmy organy ścigania. Więcej nie mogę powiedzieć, ze względu na obowiązującą nas tajemnicę skarbową - dodała Małgorzata Spychała-Szuszczyńska.

"Gazecie" udało się jednak ustalić, że już w przyszłym tygodniu były prezes WKP Radosław Majchrzak i wiceprezes Radosław Sołtys usłyszą w tej sprawie policyjne zarzuty. Śledczy ustalili scenariusz wydarzeń z maja 2006 r. Według nich Amica zapłaciła WKP Lech ok. 3,5 mln zł za wspomniane prawa niematerialne i ok. 7 mln zł za konieczność rozwiązania kontraktów z zawodnikami. Zdaniem prokuratury do tych transakcji WKP jednak nie mógł przystąpić. - Były one niezgodne z prawem, bo WKP miał wielomilionowe długi. Ponad 7 mln zł był winien samemu urzędowi skarbowemu i ZUS, a byli też inni wierzyciele - powiedział nam jeden ze śledczych pracujących przy sprawie. To nie koniec. Majchrzak i Sołtys nie zgłosili skarbówce kont, na które trafiły pieniądze, choć mieli taki obowiązek. - I w końcu konta opróżnili, wypłacając z nich osobiście 10 mln zł - część w gotówce, część przelewami - dodał informator.

Co na to byli prezesi? Radosław Majchrzak przedstawia całą sprawę zupełnie inaczej. Twierdzi, że za prawa niematerialne Amica zapłaciła WKP Lech ok. 4 mln zł, a w ramach "odszkodowania za rozwiązanie kontraktów z zawodnikami" ok. 3-3,5 mln. - Zaręczam, że myśmy tych pieniędzy nie wzięli dla siebie!

"Gazeta": - Co się więc stało z pieniędzmi? Czy zostały przeznaczone na odszkodowania dla zawodników, z którymi rozwiązano umowy?

Majchrzak: - Nie.

"Gazeta": - To na co?

Majchrzak: - W tej chwili nie potrafię tego wytłumaczyć.

Prezes jednak przyznaje, że pieniądze od Amiki trafiły na konta, o których urząd skarbowy nie wiedział, i że powodem była ucieczka przed wierzycielami. - Zanim zdążyliśmy zgłosić konta urzędowi, on sam je znalazł - zapewnił Majchrzak. I wyjaśnia, że część z pieniędzy od Amiki w ogóle na konta nie trafiła, bo od razu spłacono z nimi długi wobec członków PZPN (czyli np. klubów, piłkarzy, trenerów), co było jednym z warunków zgody na powołanie KKS Lech. - Resztę pieniędzy zabrali komornicy, którzy w końcu dowiedzieli się o kontach - dodał Majchrzak. I przyznał, że spodziewa się w tej sprawie zarzutów. Z wiceprezesem Sołtysem nie udało się nam porozmawiać.

Sprawę krótko skomentował Arkadiusz Kasprzak, obecny wiceprezes zarządu KKS Lech Poznań. Majchrzak i Sołtys są bowiem dziś pracownikami Lecha.

- W chwili, kiedy tym panom zostaną postawione zarzuty, sprawą z pewnością zajmie się zarząd klubu. Ale to wszystko brzmi niezwykle poważnie - stwierdził wiceprezes Kasprzak.

źródło: Gazeta Wyborcza
Pozdro.



Temat: Stocznia Ustka przeszła do histori
Piorunem poszła sprzedaż Stoczni Ustka SA. W przenośni i dosłownie, bo wczorajsza licytacja komornicza potoczyła się szybko i towarzyszyła jej burza. Nieruchomości za prawie 5,5 miliona złotych kupiła spółka "Euro-Industry”. Jej prezes Jerzy Malek chce, by na te tereny przeniosło się centrum Ustki.

Trzy stuknięcia młotkiem komornika i sprzedane. Trzy hektary terenu i zabudowania po wschodniej stronie Ustki oszacowano na ponad 7,3 miliona złotych. To warsztaty, hala, gierkowski biurowiec, piaskarnia, malarnia, magazyny, a przede wszystkim nabrzeże z akwenem wodnym. Na licytacji poszły za trzy czwarte ceny, czyli niecałe 5,5 miliona złotych. Dłużniczką stocznią był zainteresowany tylko jeden nabywca - spółka "Euro-Industry” ze Szczecina, która ma oddział w Duninowie pod Ustką. Na dwóch wcześniejszych licytacjach firma kupiła już część terenów stoczni. Teraz ma w rękach cały majątek. Co z nim zrobi? Czy po wschodniej części powstanie Las Vegas, jak plotkuje się w mieście? - Na pewno nie - twierdzi Jerzy Malek, prezes zarządu spółki, nie kryjąc zadowolenia z kupna. - Planów jest dużo, ale wszystkie będą uzgadniane z władzami miasta. Chciałbym, by w to miejsce przeniosło się centrum Ustki i zachodnia część miasta nabrała większej rangi. Od dwóch lat mnie kusiło, by kupić stocznię.

Ale nie wszyscy się cieszyli. - To pogrzeb stoczni, padł jej ostatni bastion - powiedział po licytacji Jerzy Borzyszkowski, ostatni szef stoczniowej "Solidarności”. Ryszard Błaszczyk, który w zlikwidowanej stoczni przepracował 37 lat, jest oburzony. Jego zdaniem, w prasie nie było ogłoszeń o licytacji. - Powinna zostać unieważniona! To granda w biały dzień! Tą sprawą powinien zająć się prokurator! Serce boli, przykro mi - mówi rozżalony i oburzony.

Co się teraz stanie z "Alu-Stocznią”, która od trzech lat dzierżawi sprzedane wczoraj hale i nabrzeże portowe? J. Malek zapewnia, że nie zamierza wypowiadać umowy firmom, które pracują na terenie byłej stoczni. Ale pracownicy "Alu-Stoczni” mają wątpliwości. - Prezes jest za granicą, a tylko on może wypowiadać się w tej sprawie. Wiem, że jeszcze przez dwa lata mamy zagwarantowaną dzierżawę. Roboty jest ogrom. Robimy kadłuby dla odbiorców z Holandii i Norwegii - mówi Lech Miśkiewicz, szef jakości kontroli w "Alu-Stoczni”. Jedno jest pewne. Bez dostępu do nabrzeża zakład nie ma w Ustce racji bytu, gdyż produkuje ogromne elementy okrętowych kadłubów. Ich transport możliwy jest tylko drogą morską. Stocznia zatrudnia niemal 200 osób, ma swój oddział w Gdyni. Może więc tam przeniesie całą produkcję? Pracownicy w ogóle nie chcą o tym rozmawiać. Wielu zastanawia się nad wyjazdem na Zachód. Część rozgląda się za inną pracą. Przewodniczący usteckiego samorządu Jan Olech obawia się likwidacji dwustu miejsc pracy. - Jedyne, co jeszcze możemy zrobić, to pozostawić w miejscowym planie zagospodarowania funkcję przemysłową na tym terenie - rozważa.

Źródło: Głos Słupski - http://www.glosslupski.com.pl/



Temat: Nieruchomości
Zadłużony lokator wciąż nie trafi na bruk

Dorota Kaczyńska 09-12-2007, ostatnia aktualizacja 09-12-2007 17:03

Trybunał Konstytucyjny chce, by Sejm szczegółowo określił procedurę przyznawania pomieszczeń socjalnych oraz tymczasowych dla eksmitowanych. Miasta twierdzą, że i tak nie mają za co budować takich lokali

Na mało precyzyjne zapisy, znajdujące się w art. 1046 kodeksu postępowania cywilnego, wskazała Rada Miasta Gdyni, kierując sprawę do TK. Zdaniem przedstawicieli RM w Gdyni, prawo nie wyjaśnia dostatecznie, w jaki sposób gmina ma wskazać pomieszczenie tymczasowe.

Komornicy wprawdzie nie mają większych wątpliwości z interpretacją prawa, choć z drugiej strony, brakuje bardziej precyzyjnego określenia, jakie warunki powinien posiadać lokal socjalny czy tymczasowy. To bowiem komornik sprawdza, czy dane mieszkanie spełnia warunki lokalu tymczasowego lub socjalnego. I to na komornika spada odpowiedzialność, jeśli w lokum, które uznał za odpowiednie, dojdzie do tragedii, np. zawali się dach – mówi Jarosław Świeczkowski, komornik z Wejherowa. – Główny jednak problem polega na tym, że gminy, odpowiedzialne za dostarczanie lokali osobom z wyrokiem eksmisji, nie mają na to pieniędzy – dodaje.

Miasta bez zastępczych

Trudno dziś policzyć, ile lokali socjalnych czy pomieszczeń tymczasowych potrzeba w całej Polsce. Z pewnością jednak jest ich znacznie mniej niż potrzebujących. Na przykład w Gdańsku do dziś wyodrębniono 409 mieszkań socjalnych.

– Tymczasem na taki lokal oczekuje ok. 1,2 tys. osób, które znajdują się w trudnej sytuacji materialnej i mieszkaniowej, oraz 639 osób z prawomocnym wyrokiem o eksmisji i z prawem do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego – opowiada Marek Rykaczewski z Referatu Lokalowego UM Gdańsk.Ponadto do tej pory o odszkodowanie do gminy zwróciło się 35 właścicieli lokali mieszkalnych. Jeśli bowiem gmina nie znajdzie lokum socjalnego dla zadłużonego lokatora, któremu sąd takie pomieszczenie przyzna, musi zapłacić właścicielowi budynku odszkodowanie. W sumie do tej pory dwóm osobom miasto zapłaciło 25 tys. zł, a pozostali wierzyciele zrezygnowali z roszczeń.

Natomiast w Bydgoszczy znajdziemy dziś 694 lokali socjalnych, na których przydział czekają 984 rodziny.

– Łącznie w latach 2002 – 2007 wszczęto 29 postępowań o zapłatę odszkodowania właścicielom budynków. W dziewięciu sprawach powództwo zostało oddalone. W sądzie jest jeszcze 13 spraw na łączną kwotę odszkodowań w wysokości 252,8 tys. zł. W siedmiu postępowaniach sąd przyznał odszkodowanie o łącznej wartości 37,3 tys. zł – wyjaśnia Anna Strzelczyk-Frydrych z UM w Bydgoszczy.W Łodzi znajduje się obecnie około 2 tys. lokali socjalnych. Obecnie na ich przydział czeka około 3,2 tys. osób, z czego około 2,3 tys. to osoby z wyrokiem eksmisyjnym. Na lokale zamienne obecnie oczekuje około 1,8 tys. rodzin. Jednocześnie ponad 270 właścicieli wystąpiło z roszczeniem odszkodowawczym. Do końca sierpnia 2007 r. zapadło 15 wyroków, które skutkowały wypłatą odszkodowań w wysokości 99 tys. złotych.

Katowice posiadają 421 lokali socjalnych. – Na ich przydział czeka 1826 osób z wyrokiem eksmisji – szacuje Roman Buła, naczelnik Wydziału Budynków i Lokali UM w Katowicach. Dodaje, że obecnie w sądzie toczy się dziewięć postępowań sądowych w sprawie odszkodowań za niedostarczenie lokali socjalnych. A do tej pory miasto wypłaciło odszkodowania o łącznej wartości 53,4 tys. zł.

W Toruniu znajduje się 541 lokali socjalnych. Czeka na nie zaś 898 rodzin. Jednocześnie o odszkodowanie od gminy ubiega się 95 właścicieli nieruchomości. Do tej pory gmina zapłaciła 124 tys. zł. Obecne toczą się sprawy o zapłatę odszkodowania o łącznej wartości 470 tys. zł.We Wrocławiu natomiast wyodrębniono 963 lokali socjalnych. Do miasta wpłynęło ok. 1,3 tys. wniosków o przydział lokum socjalnego z tytułu niedostatku i ok. 520 złożonych przez osoby z wyrokiem eksmisji. Jednocześnie pojawiło się 14 wierzycieli domagających się odszkodowania. Do tej pory gmina wypłaciła im 40 tys. zł.

Nie mają na budowę

Gminy budują przy tym niewiele nowych lokali, mało też remontują. W Bydgoszczy np. oddano w tym roku jeden nowy budynek, w którym znajduje się 36 lokali socjalnych. Wyremontowano też kolejne 21 mieszkań w starych budynkach. W kolejnych zaś latach miasto nie przewiduje budowy nowych mieszkań socjalnych – zamierza na ten cel przeznaczyć mieszkania komunalne o obniżonym standardzie. Chce też zbudować 16 kontenerowych mieszkań socjalnych.

W Katowicach w tym roku nie powstało żadne mieszkanie komunalne, nie mówiąc o socjalnych. W Toruniu zaś od początku roku oddano do użytku 45 mieszkań komunalnych, a do końca roku miasto przewiduje kolejne 77 lokali mieszkalnych oraz 40 lokali socjalnych.

W Gdańsku natomiast w tym roku nie powstało żadne nowe lokum socjalne, miasto jedynie wynajęło cztery takie mieszkania od spółdzielni mieszkaniowej. W przyszłym zaś roku planuje wynająć kolejne 23 lokale, które powstaną w wyniku adaptacji byłego budynku hotelowego przez spółdzielnię mieszkaniową.

Pomoc państwa

Miasta i gminy mogą szukać środków na budowę czy modernizowanie mieszkań socjalnych w budżecie państwa. Budownictwo socjalne jest od 2004 r. finansowane z tzw. Funduszu Dopłat obsługiwanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. W ramach programu pilotażowego, który był realizowany w latach 2004 – 2006, zawarto 212 umów o udzielenie finansowego wsparcia. Wypłacono gminom 83,12 mln zł. – Kwota ta pozwoliła na stworzenie m.in. 5 tys. lokali socjalnych – podaje Wojciech Deszczyński, naczelnik w Departamencie Funduszy Mieszkaniowych w BGK.

Program ten trwa. W tym roku do banku wpłynęło ok. 200 wniosków, nie tylko na utworzenie kolejnych lokali socjalnych, lecz również miejsc w noclegowniach. Łącznie gminy domagają się wsparcia w wysokości ok. 63,5 mln zł na utworzenie 2,9 tys. lokali.

Źródło : Rzeczpospolita



Temat: Kawiarenka 99
witam moje skarbeńki ukochane

oj zus mnie dziś dobił na całej lini - tzn przyszło pismo ze nie nalezy mi się renta - bo lekarz orzecznik... wiadomo o co chodzi - no teraz czekam na wezwanie na komisje i na odpowiedź w sprawie tej kasy - nie oddam im i tak niech mi nawet komornika naślą - gwiżdże na nich - nie mam renty więć nie mam z czego ale ja im pokaże gdzie raki zimują

dziś zrobiłam sobie rtg dłoni - jutro wynik gotowy. jutro jade na badania krwi i zobaczymy co dalej. potem z wynikami do mojej dr. niestety jak wam pisałam mam nienormalną przychodnie i oni nie chcą dawać na nic skierowania bo nie chcą za nic płacić. moja dr lata z każdą pierdołą zapyatć szefowej czy można zrobić takie czy inne badanie - tzn dać skierowanie - chore . dentysći nie mogą leczyć zębów kanałowo - z włąsnej kieszeni kupują antybiotyki do kanałów któer kosztują grosze. ale cóż szefowa rządzi . dramat w tejprzychodni - tam czas zatrzymał się 20 lat temu. jak lekarz da skierowanie na badanie to musi z włąsnej pensji pokryć koszty jak już w danym miesiącu są limity wyczerpane - chore. mam nadzieję że się załapię na kolejne badania

kinga - mówisz nie wyczyn - tylko etep rehabilitacji? no bardzo pięknie i tak trzymaj kochana. to znaczy że za miesiąc czy dwa to ty będziesz niezłą maratonką . co do tej tory ratunkowej jejku niesamowita jesteś pewnie jak ma się przydać to czemu nie mieć jej przy sobie

łukasz - jejku czyżbyś po gościahc miał złą energię ? czy źle doczytałam . mam nadzieję że jesteś nałądowany już tylko dobrą energią

veg - jejku jakie piękne widoki , jak ja bym sobie połąziłą po takich zamczyskach

kasiukuc - super zajęcie rzyjemne i pachnące - oby się też znajomi zachęcili. nie znam tych perfumów. ja tylko mam jedną eode toaletową z avonu i zawsze ją kupuje. lubie słodkie zapachy. szkoda ze tak daleko mieszkasz bym chętnie się nawąchała i może skusiła

agnieszka29 - mam nadzieję że się wkońcu dobudziłaś . mam nadzieję że jutro dzień walki z urzędnikami będzie dla ciebie udany tego ci życzę

motylek - kochana pomału nadrobisz . mam nadzieję że ci motylek z buzi zniknie - ja mam cały zcas czerwoną buzie i nie moge malować się itp i chodze czerwona . mam nadzieję że ci szybko przejdzie - główka do góry

krzeminka - ale u ciebie ciepełko no u mnie też w miare i te cwaniaki z administracji to wykorzystali i grzejniki ledwo grzeją i w domu znów strasznie zimno .

katarzyna - no nie dziwie ci się że zmieniłaś przychodnie ja też bym to zrobiła ale mam wspaniałą lekarkę i drugiej takiej tak szybko nie znajdę. łudzę się że w końcu zmieni się polityka w tej przychodni a na razie pozostaje mi polowanie na dobre dni w przychodni kiedy mają troche kasy . razem z moją dr polujemy i jak jest kasa daje mi znać . co do dopplera - moja przychodnia nie ma tekaiegi sprzętu i musi robić tego typu badanie w innych przychodniach i za to musi płacić. mają tylko zwykłe usg a i tak lekarze ci nie pracują w mojej przychodni tylo jakieś cząski etatu czy zlecenia. u mnie w przychodni nic nie ma. bida . cieszę się że u ciebie można wszystko załatwić o takiej przychodni ja też marzę . daj znać co z tym gardłem

kasia 72 - no strusiu pędziwiatrze na pewno jak znajdziesz więcej czasu to będziesz częsciej pisać . mam nadzieję ze uda ci się coś z tymi migdałami ... moje cóż... szaleja dalej aż się dorobiłam przerostu naczyń limfatycznych w gardle i na migdałach i boję się jak jem coś twrdego ż epopękająmi te naczynia bo są spore i bardzo czerwone - normalnei jak rzeki na mapie . no po wycięciu migdałów może być suchoeśc lae nie musi - czasami obywa się bez suchości ale przy tym twoim zespole to nie wiadomo to prawda. mam nadzieję że twoje nóżki już odpoczęły

beata b - u nas w gdyni - tak ostatnio jest pięknie i chciałąbym aby tak długo zostało ale chyba się nie uda . nie martw się kochana jutrzejszą wizytą w amg będzie dobrze . co do mojego dopplera to ja robie w evimed - tam w centrum gdyni za świętojańską. za obie nogi 158zł bo płaci się osobno za każdą nogę ale za dwie 158zł. nie wiem czemu jest podział na dwie nogi . a powiedz mi czy na tym badaniu tzreba stać? bo jak tak to będzie porażka - glebne na sto procent . ja często w evimed robie usg nawet mają całkiem rozsądne ceny. miesiąc temu robiłąm usg piersi 55zł. ale wolałabym robić za darmo zwłaszcza teraz jak nie mam pieniędzy. jak miałam kase to jeszcze jakoś się mobilizowałam do badań nawet odpłatnych bo czas czasami bardzo ważny. ale teraz dla mnie każda złotówka jest ważna - na szczęście mama da mi jeść

basiula - jejku 6 dniowy termin pracy? pasowanie na ucznia w sobote? jejku . ja ostatnio oglądałm moje zdjęcia z pasowania na ucznia - lae byłam fajna mała dziewczynka - teraz wyrosłam - eeee ae fajna też jestem . ach ta moja skromność . basiula udanego pasowania - fajna sprawa .

ziarenko - udanego wyjazdu w góry na pewno będzie super . na uczelni ciężko ale dasz radę . ziarenko mam nadzieję że wizyta u lekarza się uda i mam nadzieję że zdrówko ci się poprawi - życzę ci tego kochana . zmęczenie - wiem znam to. może to akurat przesilenie jesienne ? oby a motylek - idzie zima i może odleci do ciepłyc krajów .

a gdzie jest dorcia, jagula i ludmiła? gdzieś je uprowadziło

zdróweczka, pogody ducha, buzkiaki i uściski dla wszystkich :buziak:




Temat: Autentyczny wpis na pl.comp.networking- wali o ziemie :)
[rozmowa z grupy pl.comp.networking]

Niewiem czy to właściwa grupa, ale napiszę.
20 metrów od mojego domu jest zakopany światłowód Netii. Załóżmy, że
mógłbym odkopać go i przeciąć i wyjąć kilka nitek. Jakie urzadzenie
jest potrzebne do połączenia mojego kompa z tym światłowodem, aby
przy jego użyciu łączyć się z internetem? Jeśli jest to w ogóle
możliwe to jaki byłby koszt przedsięwzięcia i ewentualna prędkość
transmisji danych?

primo po pierwsze.... jaciezp*** synek ale tym masz pomysly
nawet jakby Ci sie udalo zrobic mufy i kupic odpowiednie urzadzenia
instalujac je po drodze (jakies 500tys zl moze byc ci wystarczylo)
to za cholere nie dostaniesz sie internetu bo to wymaga jeszcze
konfiguracji urzadzen po stronie operatora....
....wez lopate i walnij sie porzadnie w leb.

a z kad ty wziales sume 500 tys zl, wiesz ile to kasy????
pozdrawiam Fajas

wiem, a ty wiesz ile kosztuje analizator protokolow ktory potrafi
obsluzyc strumienie STM-16 ? a do tego jakies urzadzenia koncowe
ktore potrafia to multiplexowac ?

Cóż. Potrzebujesz do tego świderek i zaworek. Wiercisz otwór w
światłowodzie, tylko czujnie. Jak zacznie wyciekać światło to
natychmiast wbijasz zaworek. Potem możesz podstawiać knister na
pakiety. Tylko nie pal przy tym, bo może niezły pożar być.
Najlepiej zrób wcinkę u sąsiada na polu, wtedy będzie na niego. Ale
uważaj bo jak Netia skapnie się, że im ciśnienie fotonów w wiązce
spadło to możesz być pewien, że wyślą ekipę remontową. Musisz
zamaskować zaworek.
Z kanisterkiem idziesz do domu, zanurzasz kabel sieciowy i snifferem
wybierasz te pakiety, które są TCP/IP. Reszte możesz wywalić. A w
drugą stronę - wysyłasz zapytania do kanisterka i jak będzie
odpowiednie ciśnienie to możesz iść do zaworka i podłączyć kanister.
Wtedy na zasadzie różnicy stężeń twoje pakiety przejdą do
światłowodu, a kanister napełni się nowymi pakietami.
Musisz tylko długo czekać, bo odpowiedzi na twoje zapytania nie
muszą przyjść szybko. Najlepiej wpuść do kanistra parę tracertów.
Po ich zachowaniu będziesz wiedział czy pakiety już wróciły. (Ale
uważaj, żeby pingów nie zeżarły).
Najlepiej podłączać się w biały dzień, wtedy nikt nie zauważy
uciekających fotonów. W nocy masz przerąbane - będzie cię na
ostatnią milę widać.

BTW: A jak robisz z prądem?

Pomijajac idiotyzm rozwiazania, sprobojmy podejsc do tego powazne.
1. Musisz znalezc aktywne wlokno a nie jakies ciemne.
2. Cala operacja nie moze Ci zajac wiecej jak max 30 min inaczej
chlopaki od teletransmisji w netii namierza rejon gdzie nastapila
przerwa wlokna. Jak pospawasz wlokna i zalozysz mufe w 30 min.
zalatwiam Ci robote u nas
3. Musisz postawic multiplexer.
4. Musisz dojsc jaki tam jest rodzaj transmisji: ATM,SDH,Ethernet 5.
Musisz wiedziec jaka jest szybkosc lacza SDH-1 do iles tam, ATM to
samo, moze OC3 Jak masz to wszystko to musisz juz tylko wrzucac
swoje odpowiednio spreparowane pakiety..ale co to dla Ciebie i
twojego Linux'a

Pozdrawiam ...

Zapomnialem dodac. Jak wszystko pojdzie ok zamkniesz sie kwota 10000
zl, + 100 zl na jakies P200MMX +Linux. Jak masz pecha i leci tym
laczem DWDM to robisz tak: sprzedajesz dom kupujesz multiplexer DWDM
oraz duzy karton. Podlaczasz sprzet sam przenosisz sie do kartonu i
masz internet z szybkoscia jakies 2,4 Gb/s jak nic ...

Pamietaj tylko zeby znalezc komplet 3 wlasciwych wlokien -
nadawanie, odbior, ciemnosc...

Jak zrobisz to sam to naprawa będzie kosztowała: 100-150 m kabla
światłowodowego kanałowego 2 - 20 tyś zł w zależności od ilości
włókien 2 złącza po jakieś 10 tys zł + 100 zł za spawanie każdego
włókna pomiary po jakieś 150 zł od włókna roboty ziemne 5 tyś zł do
tego straty w transmisji (to co przerwiesz nie będzie działało)
nawet do kilkudziesięciu tysiecy za godzinę przerwy ( da sie
naprawic tak w 4
- 10 godzin) w zależności jak ważny to kabel.
Jak nie zapłacisz to komornik zabierze Ci wszystko co będzie mógł.
Jak dogadasz się z właścicielem światłowodów: Przyłącze
światłowodowe (odgałęzienie) kosztuje ok. 20-30 tyś. Dzierzawa
włókien kosztuje 1-2 USD za metr pary włókien na rok ( to cena na
świecie ) i 7 tyś zł za kilometr pary włókien za miesiąc (to cena w
Polsce) Urządzenia: konwertery 10BaseT/światłowód po jakieś 2 tyś zł
za sztukę i zasieg pare km 10Mbit /100Mbit - podłącza sie do huba,
switcha lan bridge na SDH po jakieś 20tyś pln, porty 10-100BaseT,
pasmo 2-45-100Mbit/s, zasięg jakieś 50 - 100 km Moduły GbitEthernet
w switchach u ciebie i providera n.p. 3Com po kilkaset USD, zasięg
10-20 km, pasmo GbitEternet (1,2 Gbit/s) SDH STM-n odpowiednia karta
w routerze u ciebie i providera, po 5-80 tyś EUR, zasieg do 120 km
pasmo 155-2.5Gbit/s dalej są jeszcze możliwe podłączenia po WDM,
DWDM, 10GbitEthernet itd Wszystkie te warianty nie nadaja się raczej
do domu, ale jeśli chodzi o połączenia LAN-ów rewelka. Te zabawki
ostatnio bardzo tanieją .

To chyba nie był dobry pomysł z napisaniem tego posta. Nie palę juz
tego świństwa:))))))))))))))))

>>>>> > > >
>>>>> > > >

Zamiast czyjegoś IP mógłbyś sprawdzić swoje IQ. A nuż okaże się, że
jest jednak trochę większe od zera absolutnego.
(c) Zaniepokojony do Mirka z Gdyni, hyde park zkmgdynia.pl

>>

_______________________________________________
Noc mailing list