Oglądasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: komisy samochodów w Belgii





Temat: Samochod na francuskich blachach z Belgii
sorry za maly OT, ale tak sie zastanawiam. gdy szukalem w belgii samochodu,
widzialem czasami pelne komisy z samochodami na francuskich tablicach.
(francja tansza?)
znajoma francuzka kupila samochod w belgii. (belgia tansza?)
natomiast gdy zrobilem sobie maly voyage po francuskiej stronie nie moglem
za cholere znalezc zadnego pozadnego komisu, tylko same ochlapy. byly to
przewaznie samochody prywatne na sprzedaz. moze ktos to wyjasnic?




Temat: Volvo z Belgii
z pl.biznes z przed paru dni: "kraje beneluxu i i zachdnia czesc europy nie
jest jeszcze posprzatana i tam
dość latwo znajdziesz tanie ale i wiekowe auta - 92' i starsze po 150, 200
euro w kraju na gotowo od 6k do 12k z"

normalnie jedziemy tam :)


witam,

szukalem na grupie, google, ale niestety nie znalazlem:
- gdzie w necie znajde jakies info, moze strony www komisow samochodowych w
Belgii?

chcialbym sprowadzic z niemiec, czy belgii volvo 850 kombi, 2.5 20V glt,
170KM - i na mobile.de jest bardzo ciezko o konretnie ten model, w sensie
silnika, jest duzo 140KM, albo 170 ale w sedanie.

bede wdzieczny za pomoc, chcialbym jakos za tydzien, dwa wyruszyc po
samochod i chcialbym miec juz w glowie jakis plan, dokad i po co..

serdeczne dzieki,
pzdr
rafal








Temat: Volvo z Belgii
witam,

szukalem na grupie, google, ale niestety nie znalazlem:
- gdzie w necie znajde jakies info, moze strony www komisow samochodowych w
Belgii?

chcialbym sprowadzic z niemiec, czy belgii volvo 850 kombi, 2.5 20V glt,
170KM - i na mobile.de jest bardzo ciezko o konretnie ten model, w sensie
silnika, jest duzo 140KM, albo 170 ale w sedanie.

bede wdzieczny za pomoc, chcialbym jakos za tydzien, dwa wyruszyc po
samochod i chcialbym miec juz w glowie jakis plan, dokad i po co..

serdeczne dzieki,
pzdr
rafal





Temat: Volvo z Belgii


| witam,

| szukalem na grupie, google, ale niestety nie znalazlem:
| - gdzie w necie znajde jakies info, moze strony www komisow
samochodowych
w
| Belgii?

| chcialbym sprowadzic z niemiec, czy belgii volvo 850 kombi, 2.5 20V glt,
| 170KM - i na mobile.de jest bardzo ciezko o konretnie ten model, w
sensie
| silnika, jest duzo 140KM, albo 170 ale w sedanie.

Ha, a ja mam na zbyciu 850-ke T5 ;)) w kombi.


*** myslalem o T5, ale obawiam sie o turbine... fajnie to jezdzi, ale jak
sie zepsuje to jest sie konkretnie w plecy.. natomiast z tego co czytalem to
te 2.5 170KM sa calkiem w porzadku jesli chodzi o awaryjnosc...

a tak z ciekawosci, ile chcesz za te T5, jaki to rocznik, i takie tam.
mozesz na priv: wankus[[at]]o2.pl

pzdr
rafal





Temat: Volvo z Belgii





witam,

szukalem na grupie, google, ale niestety nie znalazlem:
- gdzie w necie znajde jakies info, moze strony www komisow samochodowych
w
Belgii?

chcialbym sprowadzic z niemiec, czy belgii volvo 850 kombi, 2.5 20V glt,
170KM - i na mobile.de jest bardzo ciezko o konretnie ten model, w sensie
silnika, jest duzo 140KM, albo 170 ale w sedanie.


Ha, a ja mam na zbyciu 850-ke T5 ;)) w kombi.

Jurand.





Temat: Mam jechac po samochod - pomocy.
jezeli dodam, ze chyba najmniej upierdliwe jest sprowadzanie samochodow z
niemiec, chyba ze chcesz jakiegos francuza (citroen ZX) to wtedy polecam
francje lub belgie. jezeli samochod ma jechac to (kupujac w belgii) musisz
wykupic ubezpieczenie i dostajesz takie fajne czerwone tablice "transit
plates". ale to kosztuje okolo 500DM i musisz poczekac pare dni. chyba
lepiej jest z holandia. teraz belgowie i holendrzy sie wycwanili i nie
sprzedadza dobrego samochodu za pol ceny, musisz sie tez liczyc z tym ze
moga ci wcisnac auto z przekreconym licznikiem, "znajomy" wlasciciel komisu
w belgii stwierdzil ze to u nich czesto stosowana praktyka. ogolnie ceny
samochodow nie zachwycaja, przynajmniej w polnocnej czesci belgii ale i tak
bedzie taniej niz w szwecji. francuzi z terenow przygranicznych tez czesto
kupuja samochody w belgii.




Temat: Poszukuje adresow internetowych komisow w Belgii
Witam

Poszukuje stron internetowych komisow samochodowych z Belgii.

Pozdrawiam - Tomek





Temat: Samochod na francuskich blachach z Belgii


sorry za maly OT, ale tak sie zastanawiam. gdy szukalem w belgii samochodu,
widzialem czasami pelne komisy z samochodami na francuskich tablicach.
(francja tansza?)


Generalnie jest tak, ze nowe auta sa w Belgii tansze. Moi znajomi
Francuzi
kupili w Belgii (uwaga, uwaga) Renault Scenic - bo za podobne pieniadze
mieli u siebie podstawowy model z silniczkiem 1.6, a w Belgii kupili
1.9 dTi z dobrym wypasem. Przypuszczam, ze wielu Francuzow tak robi,
wiec
moze zostawiaja swoje stare auta w rozliczeniu i stad tyle uzywek na
francuskich blachach w Belgii?





Temat: WAZNE- SUNNY PO 1993
Kto kupuje samochód w opcji 'Kup teraz' ?????

To tyle na poczatek tytułem OPR.

Sam kupiłem samochód równiez za pośrednictwem allegro ale oczywiście najpierw dokładnie go obejrzałem.

Teraz jeśli nawet sprzedający zgodzi się na odstąpienie od tranzakcji, to będziesz musiał mu zwrócić koszty zapłaconej przez niego prowizji, które od tej kwoty nie są małe.

Co do roczników aut z zachodu - u nich podaje się datę pierwszej rejestracji a nie datę produkcji. Ja np. mam Sunny z 1992 roku (wg. VIN) a wszędzie widnieje w papierach 1993.

Zauważyłem, przynajmniej w Nissanach z Niemiec, że większość (przynajmniej Sunny) jest co najmniej rok starsza niz podawana data pierwszej rejestracji.

Z drugiej strony, przy tej cenie to jeśli auto jest technicznie w stanie idealnym (sprawdz czy nie bite i czy nie widać gdzies rdzy) to i tak warto wziąć.

Na samochody z Belgii trzeba uważać (jesli kupujesz od polskiego handlarza-pośrednika). Sąsiad kupił (też Sunny) z przebiegiem niby 175 tyś., a po pewnym czasie znalazł w zakamarkach auta jakąś naklejkę z komisu belgijskiego z wpisanym przebiegiem... 200 tyś.



Temat: samochod z Belgii / Holandii


Witajcie!
Sprowadzal ktos z was moze w ostatnim czasie samochod z Belgii lub
Holandii?
Jesli tak, to macie moze jakies namiary na komisy, www itp? Szukalem w
google ale nie bylo nic na ten temat (chyba ze zle szukalem) :) Interesuje
mnie czy formalnosci w tamtejszych urzedach sa trudniejsze do zalatwienia
niz w Niemczech... ?


Ja pytałem właśnie o audi A4 to kazali mi szukać na google a co nie znajde
na google to też odyłają żeby szukać na google :/ Napiszcie ktoś jeszcze raz
bo pytań o to jest bardzo dużo z czego 1/10 to odpowiedzi może. Chodzi mi o
audi A4 z niemiec.. czy ktoś sprowadzał sobie taki samochód

Pozdrawiam
Tjw





Temat: samochod z Belgii / Holandii
Witajcie!
Sprowadzal ktos z was moze w ostatnim czasie samochod z Belgii lub Holandii?
Jesli tak, to macie moze jakies namiary na komisy, www itp? Szukalem w
google ale nie bylo nic na ten temat (chyba ze zle szukalem) :) Interesuje
mnie czy formalnosci w tamtejszych urzedach sa trudniejsze do zalatwienia
niz w Niemczech... ?

Pozdrawiam!

Marek
Opel Vectra 1,6S





Temat: samochod z Belgii / Holandii


Witajcie!
Sprowadzal ktos z was moze w ostatnim czasie samochod z Belgii lub
Holandii? Jesli tak, to macie moze jakies namiary na komisy, www itp?
Szukalem w google ale nie bylo nic na ten temat (chyba ze zle
szukalem) :) Interesuje mnie czy formalnosci w tamtejszych urzedach
sa trudniejsze do zalatwienia niz w Niemczech... ?


http://tinyurl.com/2rn4v
http://tinyurl.com/2frwb

<sarkazmNaprawdę zajęło dłuuuuugo, żeby znaleźć w archiwum...</sarkazm

G.





Temat: Komisy
Mam prosbe chlopaki!Macie moze jakies linki do komisow samochodowych w Belgii,Holandii A najlepiej Niemieckich!Albo moze ogloszenia na jakis stronkach niemieckich!
Z gory dziekuje



Temat: Ryzykowac czy nie?


W komisie stoi samochod, taki jaki chce miec.
Cena okazyjna, samochod nietypowy - wiec troche juz stoi i cena ciut
nizsza niz rynkowa.
Komis tego samochodu nie sprzedaje tylko posredniczy, czyli dostaje kase
do reki od handlarza gdy ten sprzeda samochod.

No i teraz tak, komis mowi: handlarz sprzeda samochod tak jak stoi z
dokumentami: czyli briefem i umowa z belgijczykiem (to chyba wszystko).

Umowa oczywiscie jest pusta i wpisuje co chce - ale samochod chce kupic
bezposrednio na firme, wiec wole nie ryzkowac glupia umowa ze ja sobie
wpisze 500 euro na FV a ten czlowiek w Belgii albo w ogole nie bedzie mial
tej umowy albo bedzie ja mial na 100%. Chce postapic w miare legalnie.

Moge wiec sobie kupic kradziona kupe zlomou albo fure nie zarejestruje bo
cos tam - nawet nie wiem jakie sa mozliwosci

Koszt tej zabawy to samochod za 8 tys.
Ryzkowali byscie?


A może z innej beczki. Co to za samochód?





Temat: Ryzykowac czy nie?
W komisie stoi samochod, taki jaki chce miec.
Cena okazyjna, samochod nietypowy - wiec troche juz stoi i cena ciut
nizsza niz rynkowa.
Komis tego samochodu nie sprzedaje tylko posredniczy, czyli dostaje kase
do reki od handlarza gdy ten sprzeda samochod.

No i teraz tak, komis mowi: handlarz sprzeda samochod tak jak stoi z
dokumentami: czyli briefem i umowa z belgijczykiem (to chyba wszystko).

Umowa oczywiscie jest pusta i wpisuje co chce - ale samochod chce kupic
bezposrednio na firme, wiec wole nie ryzkowac glupia umowa ze ja sobie
wpisze 500 euro na FV a ten czlowiek w Belgii albo w ogole nie bedzie
mial tej umowy albo bedzie ja mial na 100%. Chce postapic w miare legalnie.

Moge wiec sobie kupic kradziona kupe zlomou albo fure nie zarejestruje
bo cos tam - nawet nie wiem jakie sa mozliwosci

Koszt tej zabawy to samochod za 8 tys.
Ryzkowali byscie?





Temat: Rejestracja samochodu zakupionego za granicą - pytania o papiery
Witam,
Szykuje mi się rejestracja pojazdu zakupionego za granicą (fizycznie
to ja go kupuję u Polaka, ale faktura jest wystawiona przez
właściciela komisu w Belgii). Przejrzałem posty na grupie i listę
dokumentów wymaganych do rejestracji (trzeba przyznać że opis na
stronach krakowskiego WK jest dość szczegółowy:
https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=3276&sub_dok_id=3276&sub=procedura&...)
ale mam parę pytań:
- wyrejestrowanie pojazdu: powinienem dostać na to jakiś szczególny
papier? Co wystarczy, a co napewno nie wystarczy?
- zwolnienie z podatku VAT: na jakiej podstawie o to wnioskuję i czy
to załatwia się w skarbówce?
- wyczytałem gdzieś o konieczności złożenia oświadczenia związanego z
wewnątrzwspólnotowym nabyciem samochodu osobowego, w którym
oświadczam, że samochód wtedy a wtedy przekroczył granicę w tej
miejscowości, że samochód przewiozłem sam, albo zrobił to za mnie ktoś
inny. Czy to jest potrzebne? Czy z datą przewiezienia samochodu przez
granicę wiążą się jakieś triki, czy mogę tam wpisać cokolwiek?

Generalnie to proszę o wskazówki na co muszę uważać, bo czytałem o
przedziwnych ograniczeniach czasowych, np, że OC musi być podbite w
tym samym dniu, w którym robię przegląd techniczny. Prawda to? Nie
mogę sobie trzymać na parkingu samochodu nieubezpieczonego bo co,
potknie się o niego ktoś?

Będę wdzięczny za podpowiedzi.

Tomek





Temat: NOWOTEX Czy ktoś kupował u nich VOLVO?
Nie wiem czemu Ani te samochody sie podobają.
Moje spostrzeżenia:
- cena pojazdów zawsze trochę poniżej średniej Allegrowej (skąd wiec pomysł o przepłacaniu)
- dzwoniłem raz do nich i w rozmowie słabo odpowiadali na pytania (pytałem o jeden z modeli)
- w komisie w W-wie widziałem kiedyś jeden ze sprowadzanych przez nich samochodów (ich naklejka) i powiem szczerze, ze bite i raczej ruina na kolach
- często widać u nich ogłoszenia, gdzie 10 letnie samochody z Belgii (tam sie "malo" jezdzi) maja 150 tys km.

heh, mało to obiektywne, ale jakoś nie przekonują mnie.. bardziej ten gościu z Płońska co głównie S80 sprowadza.. on ma ładne samochody.



Temat: Hak - brak pieczątki w dowodzie
Witajcie,

Jakiś czas temu kupowałem swoją volvinkę z komisu.
Wszystko cacy i pięknie
Autko było już zarejestrowane w PL na właściciela komisu (sprowadzone z Belgii).
Samochód posiada oczywiście oryginalny hak volvo.
Ostatnio coś mi zaczęło chodzić po głowie i popatrzyłem w dowód rejestracyjny .....
a tam mały "zonk" - nie ma pieczątki, że jest hak ....... (a przegląd jest zrobiony)

W takim razie co mam zrobić ?
Przy najbliższym przeglądzie "wbiją" mi pieczątkę czy jak ?
Czy można jeździć z hakiem nie ciągnąc przyczepy (ot tak na co dzień) ?
Co będzie jak zatrzyma mnie policja ?



Temat: Rejestracja samochodu z Niemiec

a nie możesz napisac umowy no sam ze sobą tak jak to się robi z samochodami z Belgi u kumpla w komisie tak robia

i podrobic podpis sprzedajacego .......

ot, cala polska , a dziwia sie ze PZPN robi wałki

szkoda słow
Lepiej podrobić jeden głupi podpis niż zrobić sobie na próżno wycieczke do Niemiec (koszty itp) przecież taka umowa i ten podpis na niej to nie jakas sprawa wagi państwowej.




Temat: instalacja 10.4.2 na istniejacym...


Cześć,

Dostalem powerbooka 12" kupionego w komisie w belgii. Sprzet jest na pewno legalnego
pochodzenia ale bawiac sie zainstalowanym systemem wylaczylem opcje automatycznego
logowania i po kolejnym uruchomieniu apple pokazal okno logowania. mozna wybrac
uzytkownika ale nie znam hasla. Mam do tego plyty z systemem 10.4 tiger, czy moge
zainstalowac system od poczatku usuwajac wszystko na dysku? Czy instalacja systemu ruszy
sama jesli wloze plyte do napedu? Czy tez ratuje mnie tylko serwis w Warszawie?

prosze o pomoc...



ze masz legalny samochod a nie masz kluczykow !!!!!(oczywiscie jest to
mozliwe bo poprzedni wlasciel mogl je zgubic)

masz legalny sprzet tylko ze poprzedni wlsciel uciekajac zaponial podac
hasla (tez bym nie podal) moim zdaniem to tylko servis

  puniek.vcf
< 1K Pobierz





Temat: Kupno E46 prosba o pomoc :)
Dzieki chlopaki za info i cenne uwagi
Co do przebiegu to sie z Wami chwilowo nie zgadzam.
Moje ukochane malenstwo takze ma wytarta kierownice i galke, i takze ma przebieg w okolicy 140kkm (w zasadzie to ma teraz w okolicy 155kkm).
Przebieg w 100% udokumentowany, auto po leasingowe z PEWNEGO komisu z Belgii. Sprawdzilem swoje autko w kilku ASO w Wawie i potwierdzili zarowno przebieg jak i stan techniczny autka Tak wiec 2001 rok o niczym nie swiadczy, nie kazdy MUSI robic rocznie 100kkm jak niektorzy z Was. (np. w 7 lat moja mama zrobila swoim samochodem 34kkm - praca-dom ).

Tyle co do przebiegu. Faktycznie ksiazka serwisowa takze daje mi do myslenia. Na dniach powinienem dostac nowe fotki i moze VIN.

Spytam jeszcze dokladnie o historie autka.




Temat: Sony NAV-U93T

Witam
Czy jest możliwość zainstalowania do takiego owego modelu punkty POI? Jeśli jest możliwość to jak zainstalować i gdzie mogę znaleść punkty z Komisami Samochodów Używanych w Niemczech, Belgi, Holandii i Francji

Z góry DZIĘKI


Nie ma takiej mozliwosci na chwile obecna.. zadne aktualizacje nie sa dostepne do tego modelu na dzien dzisiejszy..



Temat: "Bezpieczne Miasta" - kolejny sukces Policji
<p><img src="http://img521.imageshack.us/img521/3056/tne2nt1.jpg" align="left"></p> Podlascy policjanci odzyskali 47 skradzionych samochodów w ramach programu "Bezpieczne Miasta". Auta były kradzione w Belgii i Holandii i trafiały na polski rynek za pośrednictwem dwóch autokomisów umiejscowionym w Bielsku Podlaskim i Siemiatyczach. Zarzuty paserstwa usłyszało już siedem osób.

Od początku maja na terenie całego kraju policjanci prowadzą akcję "Bezpieczne miasta". W ramach jej programu policjanci z KWP w Białymstoku zatrzymali właściciela jednego z bielskich komisów, w którym wystawiono do sprzedaży skradzionego w Belgii Volkswagena. Rozpracowujący tę sprawę policjanci dotarli również do osób, które tam kupowały samochody. Funkcjonariusze zabezpieczyli wówczas 29 aut, głównie Volkswagenów i BMW. Na tym etapie potwierdzono już, że pochodziły one z kradzieży na terenie Belgii i Holandii.

Wczoraj podlascy policjanci razem z funkcjonariuszami Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji przy współpracy z oficerami łącznikowymi z Niemiec i Belgii oraz pracownikami Urzędu Kontroli Skarbowej wymierzyli kolejny cios w kierunku nieuczciwych komisantów. Odzyskali kolejne 18 skradzionych samochodów. Kilka z nich znaleziono w kraju. Zarzut paserstwa w sprawie nielegalnych aut usłyszało już 7 osób.

Łącznie w ramach jednej z realizacji programu „Bezpieczne Miasta” policjanci odnaleźli już 47 skradzionych pojazdów.



Temat: wątek Motoryzacyjny

Na Przybyszewskiego przy Łęczyckiej jest komis. Wozy sprowadzają z Holandii, Belgii i Niemiec, ale polskie fury też. Dokonywałem tam zakupu i jestem zadowolony

Auto Komis Da-Car.


ta, jak kupowalem samochod to mi w tym komisie krzykenli 15000 i "moga zjechac 500 i to już jest po kosztach " dotarlem do wlasciciela, kolo samochod zabral z komisu i kupilem od niego za 11000



Temat: POTRZEBUJE PORADY
na sam samochod mam 1200 euro, mysle nad tymi dwoma samochodami, ale moze jest jeszcze cos godnego uwagi i za te pieniadze.

za 1200 euro mozna kupic np. w belgii w bardzo dobrym stanie(jak na 11 latka) auta(omege i passata). 1200 + oplaty to wychodzi jakies 10 tys zloty wiec cena zblizona do cen omegi na gieldach i komisach(w tych miejsach doliczaja sobie jakies 1000 zloty w dobrym przypadku do samochodu sprowadzonego). Widzizalem duzo ofert opla i vw porzadnych samochodow za 11/12 tys. zloty;

PS. Mam poloneza caro 96 i juz sie sypie wiec troche inaczej pojmuje znaczenie slowa parzadny samochod



Temat: Czy warto kupić Octavia I z silnikiem 1.9 TDI 105 KM 2006r?
Cześć

Dzisiaj byłem w carscompany. Rzeczywiśćie wydaje się, że samochody nie są powypadkowe. Octavia rzeczywiśćie dobrze się prezentuje i wygląda i silniczek ok chodzi. Wszystkie śruby złącza czy mocowania wydają się ok. Jednak przebiegi jakie pokazuja na licznikach to coś jest nie halo. Była tam Vecta 1.9 cdti i była z 2005r a środku strasznie brudna i zniszczona jak na auto 2 letnie. Nie wiem jak można tak nie dbać o samochód. Tylna klapa się nie zamykała a zderzak obtarty w Vectrze

Ocatvia z opłatami za 48000 więc nie do końca tak tanio ale i tak super cena jak na ten rok. Podobno mają ludzi w Belgii gdzie są bezpośrednim odbiorcą i mają dobre ceny i wyszukują z bezpośrednich ogłoszeń. Nie wiem ile w tym prawdy. Jednak mają rotację tych samochodów i kolejnego scenika przywozili tam właśnie.
Nie mogę powiedzieć, że to oszuści ponieważ nie sprawdziłem
A i nie jest w idealnym stanie bo i drzwi i tylny błotnik wgniecone są nieco.

Szkoda że jak ludzie kupują w komisach to nie dają swoich opini gdzieś wtedy byłoby łatwiej takich nie rzetelnych ludzi omijać z daleka.
Co do wypowiedzi Ewy to chyba Ty tam nie byłaś ! Jak pytałem o możliwość sprawdzenia w ASO to nie bardzo bo trzebaby było od razu przeględ techniczny robić samochód nie zarejestrowany itp.
Więc nie wiem jak Ty pojechałaś na taki przegląd?
Może na piękne oczy?
Pozdrawiam
Rafał



Temat: lekko rozbity samochod z zagranicy


| | | chce sobie sciagnac samochod z zachodu lekko rozbity. prosze o adresy
firm
| ktore posrednicza w takich transakcjach.

| z gory dzieki
| carma

| www.autobp.com.pl   tam sa zdjecia samochodow z niemiec i belgii.
Firma
| organizuje
| wyjazdy za granice (objazdowki po komisach).

To teraz wytłumacz nam, jak taki facet ma sobie to auto wwieźć do kraju,
skoro rozbitków sprowadzać już nie wolno?

Jurand.

Tam sa tez zdjecia nie rozbitych samochodow. A jak ona chce rozbitka to


ja juz nie wiem jak on to zrobi, jego problem. Moze zrobi autku drobny
lifting
przed granica?

Pozdrawiam
Bodal







Temat: Refleksje na temt kupowania przechodzonych autek


Ostatnio jestem wlasnie w trakcie kupowania nowego autka dla siebie i w
tym celu zrobilem sobie wycieczke po warszawskich komisach i
ogloszeniach. Z moich obserwacji wynika ze:
- wszystko co stoi w komisach to auta powypadkowe - sprowadzane
- jesli do komisu trafia auto w przyzwoitym stanie, za dobre pieniadze,
jest bezwypadkwe i kupione w polsce to stoi tam gora 3-4 dni


[ciach]


I jak to sie dziwic ze tak ciezko jest kupic samochod


[ciach]

Ja za swoim autkiem chodzilem niestety prawie dwa lata
(no moze ponad poltora roku), ale w koncu sprowadzilem sobie takie
jakie chcialem - najwazniejsze, ze nie bite, i z calkiem
niezlym wyposazeniem.
W miedzyczasie odwiedzilem kilkadziesiat !!! komisow w calej Polsce,
bylem na dwoch wyjazdach do niemiec, belgii i holandii.

IMO mozna sobie darowac autokomisy - jest to prawdziwa pulapka
na frajerow

GreetZ
        Nexus6





Temat: Się napaliłem !

grup dyskusyjnych


Z róznych przyczyn jestem dość mocno związany z Holandią i zapewniam,
że w NL samochody są o dobre 8-12% droższe od swoich odpowiedników w
Belgii. Potwierdzają to znajomi Holendrzy, którzy zarówno nowe jak i
używane auta kupowali w Belgii właśnie.


Wielkie dzieki Wojciechu.
A orientujesz sie moze jak sie maja ceny Holandia vs Niemcy? Bo mi na
podstwie mobile.de wychodzi, ze uszkodzone auta w Holandii i tak sa tansze
od tych w Niemczech, zatem Belgia vs Niemcy to w ogole musi byc spora
roznica.
ps. przypadkiem znajomi nie prowadza jakiegos komisu czy czegos podobnego?
:) (Szukam takiej sensownej 406 HDi 110KM lub Berlingo HDi)
ps2. jest jakas wyszukiwarka w stylu mobile.de / autoscout24.de aut z
belgii/holandii?? (wiem, ze obie zawieraja oferty z B i NL ale jest ich
bardzo malo a zwlaszcza aut ktore mnie interesuja).
PZDR
TOmEk
Berlingo 1.4 '98





Temat: Pękł pasek rozrządu
Z tym przebiegiem, to po prostu miałeś chyba pecha, bo jest rzeczywiście dość niski.
Ja swój samochód przywiozłem z Belgii (auto komis) i swojego przebiegu jestem 100% pewien. Bo miał 3 tyś km na liczniku, ale samochód miał niewiele ponad 1 miesiąc od sprzedaży, więc nie sądzę, żeby go ktoś cofał. A choćby nawet to ile można przejechać za miesiąc (samochód był zarejestrowany na prywatną osobę).

Chyba w takiej sytuacji korzystniej może będzie kupić od 130PD, a z tego wiele elementów będziesz mógł sprzedać.



Temat: lekko rozbity samochod z zagranicy


chce sobie sciagnac samochod z zachodu lekko rozbity. prosze o adresy firm
ktore posrednicza w takich transakcjach.

z gory dzieki
carma

www.autobp.com.pl   tam sa zdjecia samochodow z niemiec i belgii. Firma


organizuje
wyjazdy za granice (objazdowki po komisach).

Pozdrawiam
Bodal
Astra II 2.0 16V





Temat: Wyjazd do Belgi
Myślałem nad niemcami ale znajomi radzili mi że kraje beneluksu są tańsze.

Czy zgadzacie się z tym ?


| Witam
| Wybieram się do Belgi po samchód.

| Czy może ktoś mi podać adresy komisów lub placy gdzie można kupić
| niedrogo
| samochód.

A musisz az do Belgii? Lepiej Niemcy - Bochum lub Kassel, w obu miastach
wybor a i papiery zalatwia sie na miejscu.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/






Temat: Wyjazd do Belgi


Witam
Wybieram się do Belgi po samchód.

Czy może ktoś mi podać adresy komisów lub placy gdzie można kupić niedrogo
samochód.


A musisz az do Belgii? Lepiej Niemcy - Bochum lub Kassel, w obu miastach
wybor a i papiery zalatwia sie na miejscu.





Temat: gdzie na gielde w Belgii?
nie szukaj aut w komisach, jak tam masz być 3 miesiące to rób tak: w
niedziele lub sobote w czasie wolnym od pracy jeździj  sobie rowerkiem na
spacerki po wioskach belgijskich, tam ludzie mieszkający wywieszają kartki
przy swoich posesjach lub wystawiają w pobliżu drogi auta do sprzedania znam
kilka osób co tak sobie autka tam kupili. A jak tam będziesz pracował to
powiedz szefowi że chcesz kupic auto za zapracowane pieniądze na 80 %
przyprowadzi Tobie auto na widok którego szczena Tobie opadnie i ze względu
na wygląd i cenę. Tak sobie kupił samochód sąsiad i jego syn.
pozdrawiam Wiesław

Polonez Caro 1.5 1993 zagazowany

Jade do Belgii na 3mc. Gdzie tam szukac aut? Gdzie sa jakies komisy






Temat: Chcesz kupić Almerę?? Zapytaj tutaj

szukalem u siebie w miescie i nie ma zadnej almery wkomisach jak i na gieldzie. nie wiem czy da sei znalesc samochod po atrakcyjnej cenie nie od handlarza...

Nie bójmy się aż tak handlarzy, po prostu auto trzeba dokładnie sprawdzić, bo niby co w komisie to nie od handlarza albo na giełdzie. Czasy są takie że większość aut jest właśnie od nich. Ja kupiłem od handlarza i wszystko ok - auto nie było picowane i sam mi pokazał zarysowanie na lakierze a to co chciał ukryć znalazłem sam i negocjacje cenowe były ok bo zjechał trochę ponad 1000 zł.

Co do aut z Belgii to nie polecam bo będą bez dywaników i płyny wszystkie na minimum. Belgowie nie bardzo dbają o samochody i przy sprzedaży wszystko wymotują - nawet trójkąt Ale mechanicznie bez większych zastrzeżeń. Wiadomo parę rzeczy jest do zrobienia no ale auto ma już 12 lat - nie ma cudów (pisze o sobie )

Tak wiec handlarz czemu nie - nie każdy to złodziej, auto z Belgii - wolał bym z niemiec a nawet z Włoch



Temat: Się napaliłem !


A orientujesz sie moze jak sie maja ceny Holandia vs Niemcy? Bo mi na
podstwie mobile.de wychodzi, ze uszkodzone auta w Holandii i tak sa tansze
od tych w Niemczech, zatem Belgia vs Niemcy to w ogole musi byc spora
roznica.


Zgadza się, tak jest właśnie. Zresztą o ile pamiętam, ściągacze
samochodów jeździli "do Holandii", ale auta kupowali w Belgii koniec
końców...


ps. przypadkiem znajomi nie prowadza jakiegos komisu czy czegos podobnego?
:)


No niestety nie ;-)


ps2. jest jakas wyszukiwarka w stylu mobile.de / autoscout24.de aut z
belgii/holandii?? (wiem, ze obie zawieraja oferty z B i NL ale jest ich
bardzo malo a zwlaszcza aut ktore mnie interesuja).


Akurat nie używałem... Ale może na Telegraaf coś znajdziesz...





Temat: lekko rozbity samochod z zagranicy


| chce sobie sciagnac samochod z zachodu lekko rozbity. prosze o adresy
firm
| ktore posrednicza w takich transakcjach.

| z gory dzieki
| carma

| www.autobp.com.pl   tam sa zdjecia samochodow z niemiec i belgii. Firma
organizuje
wyjazdy za granice (objazdowki po komisach).


To teraz wytłumacz nam, jak taki facet ma sobie to auto wwieźć do kraju,
skoro rozbitków sprowadzać już nie wolno?

Jurand.





Temat: Czy ktoś oglądał to auto?
W Gnieźnie jest dużo komisów ze ściągniętymi samochodami i tyle. Wały robi się wszędzie podobne.
Jeżeli interesuje cię samochód uszkodzony ale nie naprawiony to proponuję zwiedzić okolice Pleszewa.
Niestety w wielkopolskim mało jest samochodów ze Szwajcarii. Większość to Francja, Włochy, Belgia, Holandia i Niemcy.




Temat: Co o nim myślicie?
niemcy i belgia są przekoszone ze szrotu...

można znaleźć naprawde ładne i zadane egzemplarze.

np. na mobile.de czy autoscout.de.

i najlepiej jeszcze oferty "prywatne"

a jeżeli kupujecie auto przez komis niemiecki to pamiętajcie ze zgodnie z obowiązującym prawem unijnym MUSI zostać udzielona gwarancja, minimum pol roku.

Oczywiscie u nas nie ma takiej możlliwości gdyż podpisujemy lewe umowy i nie z komisem.

Ale koło szczecina, jest jeden z forumowiczów ktory sciąga "sprawdzone" volva.

Bacznie go obserwuje, i naprawde szybko mu schodzą samochody.
Wiec raczej nie ma szrowtu.

wystawia już fakture, wiec zakup jest w pełnym legalu, a do tego sam proponuje dowóz do dowolnego serwisu.

i można volvo zamowić.

pozdrawiam
www.kupvolvo.pl



Temat: E250 2.5 D czy Turbodiesel czy ewentualnie 3.0d??

co prawda dużo mnie wyniósł ale warto było , ze wszystkim mnie wyniósł 18.400zł , i 2500 km jazdy w okolicach poznania i kupiłem w komisie w Gnieźnie.
...

no to kupiłeś z zagłębiu krętaczy samochodowych, nie mówię, może Ci sie udało,ale handlarze z Gniezna to najwięksi matacze w Polsce. Pisze zupełnie serio.

W124 rok 88 przejechane 150tkm - oryginalne bo mam ksiązki i faktury z napraw
Civic 97 - przejechane 167tkm -brak papierów ale widać że lambda wymieniona i termostat.

18400 za W124?? który rok?? wydaje mi sie że drogo za auto kilkunastoletnie.
co ma na wyposażeniu???

Im dalej może i taniej ale koszty transportu rosną proporcjonalnie do okazji cenowej. No taka prawda. A jak auto ma być przywiezione wynajętym transportem to w ogóle sie nie opłaca.
mój wuja sprowadził z Belgii 2 auta przywiezione na tirze 800EUR - taniej by go wyszła rejestracja i przyjechanie na kołach.

a mit o tanich autach w holandii i belgii to dla mnie abstrakcja.



Temat: Proszę o ocenę
Obejrzałem autka. Alfa z drugiego linka widać, że była po jakimś większym wypadku. Maska, drzwi, błotnik malowane. Szyba z przodu nieoryginalna, lampa uszkodzona, kierownica wymieniona. Dałem sobie spokój.

Ta pierwsza alfa sportwagon mnie zaciekawiła. Z zewnątrz samochód jest trochę poobcierany, ale są to powierzchowne rysy na bezbarwnym lakierze. Delikatnie tylna klapa jest niespasowana, ale to minimalnie. Po otwarciu nie widać, żeby gdzieś była pogięta. Wnętrze we w miarę dobrym stanie. Tapicerka ok, kierownica i gałka zmiany biegów skórzane. Przebieg 224tyś, rocznik 2001 i po stanie autka wydaje się, że przebieg oryginalny. Pedały trochę wytarte, ale oglądałem inne egzemplarze i przy deklarowanym przebiegu sporo poniżej 200tyś były w podobnym, albo gorszym stanie. Kierownica jak na skóre nie wygląda źle, za to gałka zmiany biegów wytarta dość znacznie.
Gdy przyjechałem silnik nie był zimny a lekko ciepły (ręką można było wyczuć, że był uruchamiany, ale dłuższy czas wczesniej). Odpalił po za pierwszym razem i po krótkim kręceniu rozrusznikiem. Pracował równo i bez żadnych niepokojących odgłosów. Klima sprawna. Wszystkie kontrolki ładnie zgasły tak jak powinny.
Auto przyjechało na lawecie z Belgii. Sprzedaje je komis. Facet chce 20500 zarejestrowane lub 17500 do opłat. Zgodził się na przegląd przed zakupem w dowolnym serwisie. Nie jeżdziłem nim więc nie wiem jak pracuje silnik pod obciążeniem ani zawieszenie. Wycieków nie było widać.
Jak myślicie ile mogą kosztować opłaty bo wydaje mi się, że chyba mniej niż 3000zł tak jak chce gość z komisu.




Temat: MILION AUT do sprzedania sprawdż ceny w EUROPIE www.ravenol.pl


zanim kupisz samochód poszukaj go na www.ravenol.pl
6000 komisów, 1200.000 samochodów, 80.000 aut powypadkowych,
Niemcy, Holandia, Polska, Belgia, Szwajcaria

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


PLONK





Temat: [R200 1.4 16V "98] tyle wydałem aby muc jeździć po polsce
FORMALNOŚCI

I. Aby zarejestrować czasowo auto w Belgii i przywieźć na kółkach do Polski należy przy kupnie samochodu zadąć brief, poświadczenie wymeldowania, badania TUV, AU i sporządzić umowę bądź żądać fakturę z komisu.

II. Jeśli auto wieziemy na lawecie to wystarczy brief auta i umowa bądź faktura z komisu + poświadczenie wymeldowania i strzała do domu.

1.Tłumaczenie z języka francuskiego (40 zł/strona)
a) briefu
b) wymeldowanie auta
c) umowy kupna bądź faktury

2.Badania techniczne 170 - 200 zł
a) pierwsze badanie techniczne

3. Opłata ekologiczna (poczta polska – wpłata na konto) 500 zł

4. Urząd Celny: (zaświadczenie zapłacenia akcyzy)
a) wniosek
b) deklaracja
c) znaczki za 11 zł + 5zł
d) potwierdzenie wpłaty akcyzy na konto (wg średniego kursu NBP bieżącego dnia razy stawka)
260+11+5 = 276 zł (300zł)
Urząd Celny, akcyza: 100 EUR * 65% * 3.959 PLN + 257.33 PLN

5. Urząd Skarbowy (zaświadczenie o zwolnieniu z podatku VAT)
a) umowa kupno - sprzedaż oryginał + ksero
b) wpłata 150 zł (za wydanie zaświadczenia )
c) oświadczenie o zwolnieniu z podatku (ksero)
d) potwierdzenie zapłaty akcyzy
150+50 zł = (200)
6. Wydział Komunikacji: (płacisz od razu wszystko)
a) znaczki tablice i inne 131 zł
Za miesiąc dostajesz :
a) stały dowód 34zł
b) polska Karta Pojazdu 75zł
176+75+10+34= 295zł (320)
7. Ubezpieczenie OC polskie
811 zł / rok

RAZEM OKOŁO: 2451zł + ewentualne naprawy



Temat: Auto z Holandii
Nie rozumiem tylko, skoro wykupie sobie tablice to na czym maja mnie przyciac?
...
Ps. A w ktorym regionie byles?
chodzi o to ze ty nie wiesz gdzie jest urzad komunikacji i sam nie pojedziesz tego zalatwic z tej wlasnie przyczyny, a koles ci powie ze kosztuja 150 euro np. i juz jest jego 50. musisz znalezc kogos uczciwego albo dowiedziec sie gdzie jest urzad i co musisz zrobic zeby je wyrobic.

a ja bylem w okolicach Eindhoven. to blisko Polski i dlatego ciezko cos uchodzic, ale zdarzaja sie okazje.
podstawa to jezdzic po osiedlach
komisy maja przebitke 100 a nawet wiecej %. moze zrobisz wiecej kilometrow ale za to kupisz samochod o polowe tanszy.
w Belgii widzialem pod domem Toyote Corolle 94r ktora w komisie kosztuje od jakichs 1500e w gore za 800



Temat: alfa 166 - potrzebuję porady
Niemieccy handlarze sprowadzają samochody z Holandii, Włoch, Belgii i Francji. Stoi ich tam pełno w komisach i czasem mają niekompletną dokumentację. Kiedyś już o tym pisałem jak koleś w niemczech chciał mi sprzedac Alfę na xero briefu (była sprowadzona z Włoch). Mógł ją więc sprowadzić z Niemiec, a tamtejszy handlarz sprowadził ja z Holandii lub Belgii.




Temat: e46 a klimatronic
Mam do wydania 21tyś nie więcej nic w okolicy tutaj już nie ma jestem ze śląska/małopolski. Ogólnie samochód jest ok jeżdziłem dzisiaj nim i dobrze się prowadzi wydaje mi się że jeżeli była to jakaś małą stłuczka to warto go kupić. Jeżeli podepne go pod kompa to pokaze mi czy poduszki byly wystrzelone ? ogolnie samochod byl sprowadzony z belgi w 2006r tutaj w polce jezdzil nim jeden wlasciciel no i teraz jest do sprzedania bo on kupil nową trojke a ta stoi w komisie. za 22500tyś ale po negocjacjach gość dał 21tyś no i sam powiedzial ze tego brakuje bo ja szczerze powiedziawszy nie zauwazylem ze brakuje wentylatorka z przodu.



Temat: 330D czy 330xd
Dzięki Panowie za informacje.

Chyba jednak zdecyduję się na RWD. U Niemców nie będe kupował, bo jak byłem w październiku to zauważyłem że komisy opanowali Turcy i Ruscy, a w salonach drogo.

Jeśli będe szukał poza PL to raczej Belgia, Holandia lub Szwajcaria, ale raczej wolałbym kupić już sprowadzone. Mam czym jeździć, więc nie spieszy mi się.

Jak uważacie, czy w najbliższych dwóch miesiącach właściciele zdadzą sobie sprawę z tego że auta są już rocznikowo starsze i samochody potanieją, czy ceny pozostaną bez zmian?



Temat: Silnik : xr2i 1.8 16v
dzięki za porady, myślę że to co napisał mellow jest najbliższe prawdy, bo oglądałam jakieś 3 lata temu śliczny model 1,8 prosto z Belgi bez jednej rysy nawet na feldze a silnik to aż się zdziwiłam, że przy takiej mocy chodził tak cicho no i równo (nie to co mój), kupiła go jakaś pani i to w moim mieście żeby mnie razić po oczach chyba :evil: . Niewiem o co wam chodzi ze skrzynią biegów bo w fiestach przynajmniej xr 1,6 chodzi rewelacyjnie, to chyba najbardziej udana część auta Natomiast jeśli chodzi o fiesty turbo to jeszcze nie widziałam zadbanego egzemplarza,oglądałam kilka po komisach ale strasznie kopciły i wogóle, sprzedawca twierdził że to dlatego aby turbinę napędzić spalinami :lol: tylko jakoś tak dziwnie to wyglądało jakby samochód się palił czy cuś, jedno jest pewnw fiesty turbo nigdy w życiu z turbinami zawsze jest przechlapane a ja nie chcę spędzić pół życia u mechaników. to tyle (teraz pewno posypią się obelgi od posiadaczy turbo)na razie.[/quote]



Temat: firma sprowadzajaca samochody
Witam
Czy ktos z grupowiczek/grupowiczy moze polecic jakas pewna, sprawdzona
firme/osobe, ktora sprowadzi auto na zamowienie (Niemcy, Belgia,
Francja, Szwajcaria). Dobrze by bylo gdyby firma/osoba sprowadzajaca
miala siedzibe w woj. slaskim lub malopolskim ostatecznie dolnoslaskim
(najpeliej jak najblizej Katowic). Pytam o taka firme/osobe gdyz sam nie
mam czasu jechac po auto(praca nie pozwala) a to co stoi w polskich
komisach lub jest w ogloszeniach czy u dealerow to masakra i nie mam juz
sily szukac auta dla zony. Wole dolozyc troche wiecej kasy i kupic
mlodszy rocznik z pewnych rak za wieksza cene. Dziekuje z gory za informacje
pozdrawiam



Temat: pomóżcie ocenić 850

Ostatnio sie zastanawiałem że może by tak samemu jakoś autko z zagranicy sporwadzić.
Znajdź stronę internetową jakiegoś "komisu", może oni "szprehen po ludzku" tylko przypadkiem nie jedź na giełdę. Byłem ze znajomym w Belgi i to co zobaczyłem to masakra, samochód jeszcze na lawecie a już kupiony. Przejechać się nim i sprawdzić? Bez żartów nie ma czasu albo bierzesz albo nie



Temat: jak sprawdzic rzeczywisty przebieg Astrg G 1,7 TD 1999r.
Witam jakie moga byc rzeczywiste przebiegi dizelkow np. z Belgi jak moj. Kupilem auto w lipcu z przebiegiem 145 TYS ale smialo dodaje 100 tys wiecej gdyz na 2005 skonczyl sie wpis a ksiazka z przegladami byla z 2000r a samochod z 99. Myle ze to przekret. Pojazd kupilem z komisu i wymienilem juz stabilizator drazkow kierowniczych i kolumne kierownicy bo posypaly sie lozyska i blokowalo kierownice CO O TYM MYSLICIE



Temat: [All 400] Zaślepki w desce
ja tez poluje na halodeny tylko najlepiej ze zderzakiem do sedana;)

wujek ma komis i zajmuje sie sprowadzaniem samochodow i pewnego dnia sprowadzil wlasnie naszego R, nawet nie myslelismy ze bedziemy jezdzic Roverkiem ale rodzince sie spodobal i kupilsimy.?Jednak R byl stukniety w prawy przod ale mial pozakladane czesci juz bo w Belgii zalozyli malo sie wtedy znalem i teraz wiem ze mam z przodu zderzak z hatbecka:(i teraz poluje na zderzak z sedana z halogenami a ten co mam sprzedalbym.
instalacje do halogenow nam juz bo byly w wyposarzeniu halogeny.
teraz tylko polowac;)



Temat: Paryż 2007.
Co do szczegółow trasy, to mamy masę czasu na ustalenia. Na pewno jeszcze dużo się zmieni. William Twój pomysł jest wstępem do dalszych ustaleń. Ja tam piszę się na wszystko. Im dalej, tym lepiej. Niekoniecznie musimy jechać autostradami, ale uważam, że jest to najlepsza opcja, by szybko przemieszczać się pomiędzy punktami w Europie godnymi zobaczenia. Jeździłem też lokalnymi drogami po Niemczech, Francji, Belgi, Luksemburgu, ale uwierzcie mi, że to też jest nudne, a zdecydowanie wolniejsze od autostrad. Paryż to historia, której nie sposób pominąć. Luwr, wieża, a niedaleko Paryża jest droga, przy której ciągną się przez około 15 km po obu stronach komisy z uzywanymi samochodami i motocyklami. Mówię wam gratka! Czasami ceny są śmieszne. Francja, Hiszpania, Portugalia, to miejsca bedące kolebką starożytnej historii. Ciągnie mnie do wszystkich...



Temat: Carina 2.0 TD '93 czy Audi 80 1.9 TD '94. Co wybrać????
Toyota 1993, przebieg na liczniku 168000 (ale to w komisie, nie wiadomo, czy
nie kręcony licznik); 1. właściciel, książka serwisowa, samochód kupiony w
Polsce; ma wspomaganie, immobiliser, alarm; w środku czysta, bardzo zadbana;

Audi z kolei sprowadzony z Belgii, ale od sprawdzonych ludzi; stan podobno
dobry; 160 tys. przejechane;

Co do wielkości, to Audi 80 jest w porządku, Carina byłaby już dla nas duża,
choć nie za duża;

Sama nie wiem co zrobić..





Temat: Samochody z Belgii - podwyżka cen ?
Niedawno byłem w Belgii i zdziwiły mnie ceny w komisach. Nawet auta
uszkodzone z ubezpieczalni były dość drogie w porównaniu z autami w PL.
Znacie może jakieś komisy z atrakcyjnymi cenami ?

Pozdrawiam
Jacek





Temat: Rejestracja samochodu z Niemiec
a nie możesz napisac umowy no sam ze sobą tak jak to się robi z samochodami z Belgi u kumpla w komisie tak robia




Temat: Rejestracja samochodu z Niemiec

a nie możesz napisac umowy no sam ze sobą tak jak to się robi z samochodami z Belgi u kumpla w komisie tak robia

i podrobic podpis sprzedajacego .......

ot, cala polska , a dziwia sie ze PZPN robi wałki

szkoda słow




Temat: auta z zachodu
Zapuść wyszukiwanie pod hasłem "komis samochodowy", można zanleźdź bardzo
dużo od zwykłych komisów do firm organizujących wyjazdy np. do Belgii po
samochody itp, itd

Pozdrowionka

Mohikanin





Temat: Sony NAV-U93T
Witam
Czy jest możliwość zainstalowania do takiego owego modelu punkty POI? Jeśli jest możliwość to jak zainstalować i gdzie mogę znaleść punkty z Komisami Samochodów Używanych w Niemczech, Belgi, Holandii i Francji

Z góry DZIĘKI



Temat: Jak przyjechac autem z Belgii do Polski ( na belg. blachach)
Mojtata w zeszlym roku sprowadzil samochod.Kupiony byl w komisie.Oczywiscie musial miec umowe kupna itp ale dodatkowo musial wykupic tymczasowe blachy tam w Belgii...byly wazne tylko miesiac do czasu gdy musial zarejestrowac auto w POlsce wiec moim zdaniem bez problemu sprowadzisz auto...



Temat: MILION AUT do sprzedania sprawdż ceny w EUROPIE www.ravenol.pl
zanim kupisz samochód poszukaj go na www.ravenol.pl
6000 komisów, 1200.000 samochodów, 80.000 aut powypadkowych,
Niemcy, Holandia, Polska, Belgia, Szwajcaria




Temat: Wyjazd do Belgi
Witam
Wybieram się do Belgi po samchód.

Czy może ktoś mi podać adresy komisów lub placy gdzie można kupić niedrogo
samochód.





Temat: komisowy przekret i glupota ludzi


| Z takimi oferentami jak z allegro. Sprawdzić opinie. Najlepiej mieć
| takiego z jakiegoś polecenia.
| Jak ognia unikać super okazji. Pieniedzy nikt za darmo nie rozdaje.
| Z drugiej strony ocenić, za co się daje zaliczkę. Sprowadzenia
| samochodu kosztuje. Kosztuje samo przewiezienie a i tam nikt go za
| darmo nie wyda. Trzeba zapłacić na miejscu 100%. Wzięcie zaliczki w
| wysokości 6 kzł za auto warte 40-80 kzł oznacza, że ktoś założy ze
| swoich resztę, przywiezie z ryzykiem, ze ktoś zagrymasi i podziękuje.
| To jest właśnie taka superokazja, która powinna zastanowić.

Wiesz, jak ktos nie ma kasy to nie ma co prowadzic dzialanosci
gospodarczej. --


OK, ale ja zrozumiałem, ze kolo ściągał ludziom samochody z komisów na
zamówienie.
Dlatego branie zaliczki w wysokości 6 kzł jest absurdem. OK, może być
marżą za sprowadzenie auta, ale powinno być brane za auto lub z kasa
na nie.
Nie rozumiem tytułu zaliczki. Że co, że w np. Belgii za te 6kzł auta
nie sprzedadzą? Że płącę 6kzł i mam za miesiąc auto do odbioru? A mogę
zobaczyć te już sprowadzone?
Mówię, że są ludzie, którzy zajmują się zawodowo ściąganiem
samochodów, bądź w celu handlowym, więc sami płaca, rejestują i
sprzedają z marżą, więc nie biorą zaliczki, chyba, że auto stoi na
placu, ja się zapaliłem i nie chcę żeby je komuś sprzedał.
Są ludzie, którzy fizycznie sprowadzają samochody usługowo (laweta lub
inny fracht), ale (tu nie mam doświadczenia) nie biorą zaliczki, bo
albo się jedzie z nimi, albo płąci za aut zdalnie a oni odbierają itp.
Dlatego znowu taka zaliczka jest bez sensu.





Temat: Samochod do 30tys


stanalem przed ciezkim wyborem i zwracam sie do Was o pomoc. Otoz,
dysponuje kwota maksymalnie 30tys zl i musze za te pieniadze kupic
samochod. Przygladalem sie dotychczas wylacznie Oplom Astra II, ale
zauwazylem, ze nawet 1999 rocznik jest drogi i kosztuje powyzej 30tys


Sam ostatnio czegos szukalem za 30tys i myslale o Astrze II.
Faktycznie sa drogie a w dodatku strasznie duzo ciezarowek :(


zl. Stwierdzilem wiec, iz sprowadze samochod zza granicy. Znalazlem
Astre II w cenie 23tys zl, rocznik 2002, 3100km przejechane, pelen
wypas ;-), jedna trzeba ja sprowadzic z Belgii (i tu kolejne pytanie do
Was, jakie beda przypuszczalne koszta transportu i cla).


Nie znam cen za granica, ale wyglada az za ladnie.


Prosze Was wiec o pomoc w wyborze jakiegos modelu w klasie Astry, ktory
ma zastapic obecnie uzywanego Lanosa. Moze jakis Golf IV (to chyba
jednak nie ten segment cenowy), Focus? Chcialbym oczywiscie zeby byl
jak najmlodszy, maksymalnie 3 lata, a moze wedlug Was wymienione przeze
mnie modele, starsze niz 3 lata sa nadal warte uwagi w porownaniu do
Lanosa? Za wszelkie sugestie z gory dziekuje.


Tez chcialem kupic samochod max 3letni za 30tys, w koncu swoje
zaintersowanie skierowalem na male samochody.
Mialem takie typy:
Fabia - odpadla po tym jak sie dowiedzialem czym jest 1,4
Ibiza, Polo - Ibiza nawet by byla fajna, ale szukalem czegos wiecej niz
60KM a prawie zadnych iinych nie bylo :( Polo za drogie.
Peugeot 206 - niestety na naszym rynku pelno jest 1,1, troche 1,4 a oba
silniki nie sa jakies rewelacyjne. Pozatym zazwczaj marne wyposazenie.
Clio - i na tym zostalo. Szukalem 1,4 16v, niestety w ogloszeniach i
komisach same 1,2. W koncu udalo mi sie i wczoraj takiego odebralem :)
Niestety male samochody sa u nas slabo wyposazone, jak sie znalazlo cos
ciekawego to byl sprowadzany a takiego nie chcialem.
Z drugiej strony drogo je wyceniaja, czasami samochod z 2001 roku jst
tanszy od nowego o 3tys. Troche malo.

Pozdro

Piotrek





Temat: Rozważny i Romantyczny, czyli serce mówi GTV ;)
Wczoraj po południu mój ojciec w drodze do domu zajrzał do komisu w którym stoi szara GTV’ka do której link dawałem wcześniej.

http://www.alfaclub.pl/forum/viewtopic.php?p=113355#113355

Właśnie naprawiali w warsztacie coś przy elektronice (tradycyjnie chodziło o kontrolkę poduszki powietrznej) . Swoją drogą…wychodziły takie GTV’ki które seryjnie miały tylko poduszkę dla kierowcy?

Samochód przyjechał podobno z Belgii. Na liczniku ma przejechane coś w okolicach 100tysięcy.

Sprzedawca wyglądał ponoć w ocenie mojego ojca dość wiarygodnie . W takim sensie, że nie był jakimś burakiem i nie próbował wciskać oczywistego kitu .

Ojciec zapytał faceta czy nie była bita (odpowiedź oczywista, chodziło tylko o to żeby zobaczyć jak facet to powie ). Odpowiedział ponoć szczerze że z ich oceny wynika że nie była i że nic na to nie wskazuje, oraz że nic nie wskazuje również na to że samochód mógłby mieć kręcony licznik (to akurat można dość łatwo sprawdzić ), ale nie może tego mówić z pełną odpowiedzialnością bo papierów zbyt wielu samochód nie ma. Nie ma np. książki serwisowej. Rok produkcji auta nieznany, znana tylko data pierwszej rejestracji która wypada gdzieś w 2000 roku no i tą przyjmują za datę produkcji (choć mogło być 99). Opony niestety są już wyjechane więc trzeba by pomyśleć o nowym komplecie. Możliwa jest „drobna negocjacja” czyli domyślam się że do 500zł.

No generalnie w mojej ocenie wygląda raczej jakby wszystko było ok, ale…
Jutro dzwonię do tego komisu jeszcze faceta podpytać po swojemu no i zapytać czy można zabrać samochód na jakiś warsztat w pobliżu Zielonej Góry (bo w zielonej mogą prowadzić koledzy ), żeby się przyjrzeć czy rzeczywiście wszystko jest ok. (stan zużycia zawiechy, czy na bank nie ma śladów ewentualnego wypadku, jak bardzo wszystko jest wyeksploatowane itp.), ojciec twierdzi że wizualnie silnik wygląda jakby przejechał więcej niż 100tysięcy ale wiadomo że wygląd zewnętrzny silnika nie jest specjalnie wiarygodną podstawą do oceny ;P.

Swoją drogą, czy ktoś z was zna jakiś wiarygodny warsztat w tamtej okolicy? (w kontekście Alf), chyba zapytam na ogólnym forum.
Co sądzicie o tej opcji którą mają na otomoto z oględzinami auta? Wiecie może czy ci spece z otomoto robią jakiś wnikliwy przegląd, czy tylko sprawdzają czy auto stoi i jaki ma kolor ? . Bo cena raczej sugeruje to drugie (99zł).



Temat: 12 000 i auto z niemiec.


 Wbrew pozorom w obecnej chwili na rynku jest sporo aut w takim
przedziale cenowym które pochadza od polskich właścicieli, nie są na
pewno w żaden sposób gorsze niż auto z niemiec...


W 100% popieram przedmówce. Jedyna szansa dla Ciebie to wykorzystać kontakty
które tam masz do znalezienia samochodu z pewnych rąk a nie od pośredników
typu komis czy autohandel. Niestety w tych ostatnich od wielu lat podstawową
lekturą była "Giełda Samochodowa" + wszelkie inne gazety z ogłoszeniami
samochodowymi z Polski. Tam frajerów nie ma i każdy szrotowiec i garażysta
wyrywał kasę na maxa. To nie PCK.
Ostatnio (w maju) byłem tydzień w Belgii i niestety konkluzja jest taka, że
samochód cały i z przeglądem (w Belgii przeglądu nie dostanie się na piękne
oczy) kosztuje przed akcyzą i podatkiem praktycznie tyle samo co w Polsce.
To co do kraju jest przywożone to niezłe rozwaleńce z grubsza szykowane do
transportu przez granicę. Urzekł mnie widok 2 rodaków, którzy kilowymi
młotkami klepali na asfalcie maskę od A6 podczas gdy 2 innych przy pomocy
wyciągarki naciągali przedni pas od tego audika. Motor leżał sobie luzem na
deskach obok auta..... Teraz pewnie audik lata sobie gdzieś w Polsce jako
100% bezwypadkowy, przywieziony z Belgii samochodzik.
W Twoim przypadku szukałbym w Polsce - tu przynajmniej możesz podjechać do
dowolnej stacji obsługi o i auto dokładnie pooglądać. W tych pieniądzach o
ideał będzie trudno ale jest szansa na znalezienie czegoś, co od pierwszego
dnia nie będzie Cię zaskakiwało przykrymi sytuacjami.

PiotrJ

P.S. Widziałem w Belgii Scenic'a, piękny, 2003 rok, 1.9 dCi, metalik,
szyberek, klima w automacie, tapicerka welur + skóra, wszystkie bajery
świata.
Dostał w prawe tylnie koło tak, że tylne zawieszenie było w stosunku do
przedniego przesunięte o jakieś 60 - 70 cm. Już był sprzedany.





Temat: Opel Vectra C kupno
Witam!

Bylem w dniu dzisiejszym ogladac swiezo co sprowadzonego Opla Vectra C GTS 1,9 CDTI 120KM.

Oto link do aukcji: http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C7795115

Auto mam zarezerwowane i jestem umowiony w serwisie Opla w celu sprawdzenia dokladnie samochodu.

Auto ma o wiele wiecej odpryskow na przednim i tylnym zderzaku niz tylko to jedno miejsce zaznaczone na aukcji.

Szyby rocznikowo 2004 GM z wyjatkiem przedniej ktora jest szyba Qurdian (zdarza mi sie to juz kolejny raz), z tego co w serwisie Opla mi powiedziano to oni rocznie setki szyb wymieniaja wlasnie przednich bo to kamyk spadnie to galazka itp.

Mam pytanie o wyposazenie mozna gdzies sprawdzic jakie powinna miec taka wersja?

Zdziwilo mnie ze z tyly nie ma elektrycznych szyb tylko na "korbke" , nie wiem tez ile poduszek powietrznych powinna miec ta wersja.

Szef komisu ma byc w poniedzialek to wiecej sie dowiem (dopiero wroci z Belgii), gdzie moge sprawdzic ile jest podueszek? Widze tylko napis z prozdu na kierownicy i przed pasazerem wiec 2 sa (podobno pracownik mowil ze jest 6).

Jak moge sprawdzic czy w rzeczywistosci jest ABS,ASR i EPS jak w opisie? Tylko po swiecacych lampkach? a jak czujnik deszczu ktory podobno jest?

Sprawdzalem narazie wszystko co widzialem dokladnym szczegola chce auto poddac po sprawdzeniu w ASO jak bede mial pewnosc ze auto technicznie jest ok.

Przebieg 151300 obecnie - jak dla disla wg mnie to nie duzo (chociaz roznie ludzie twierdza), jest ksiazka serwisowa w ktorej ostatni przeglad jest w lipcu 2008 roku przy 150300 wiec tysiac kilometrow temu.

Sa pieczatki podpisy napisane kiedy kolejny przeglad (teraz kolejny przy 165 tys jest wpisany), jednak nie ma odchaczonego co bylo zmieniane a pracownik nie wiedzial (moze szef jak wroci powie cos wiecej), w Oplu mi powiedzieli ze takich rzeczy nie sprawdza bo nie maja bazy podlaczonej z baza w Belgii, ale przy 150 tys powinien byc pasek wymieniony.

Opony tez sa do wymiany bo wygladaja na sliki. Ale ogolnie porownujac do tego co juz sie naogladalem to mysle ze autko jest warte kupna jesli okarze sie faktycznie sprawnie technicznie, tylko nie wiem jak sprawdzic co bylo przy ostatnim przegladzie wymieniane.

Pozdrawiam i z gory dzieki za jakies informacje, sugestie itp.



Temat: Prosze o pomoc przy zakupie.
Zapominacie panowie ze jesli ktos kupuje auto to nie wazne czy serwisowal przez kilka lat w tym samym miejscu czy co rok w innnym. "przyjaznie" mozna zawrzec w kazdym miejscu. Serwis wymienia to co trzeba zgodnie z przegladem, wlasciciel dokupuje na paragon swiatla, halogeny i chlodnice ktora prosi o zalozenie. Czesto spotkalem sie z faktem ze w aucie wymieniono cale siedzenie, kierownice i lewarek. Mozecie nie wierzyc ale czlowiek dla kilku stowek euro potrafi wiele zrobic, a co jesli takich przypadkow w miesiacu ma kilka, kilkanascie? malo ktora osoba zajmujaca sie handlem odmowi sobie taka przyjemnosc. Wielu wlascicieli aut prosto z salonu sciaga opony, pakuje do wora, zrobia 80tys w rok i zaloza orginalne opony, zrobi kilka tysiecy i autko leci na allegro.
Za granica tez ludzie kombinuja. tam tez ludzie maja dwie rece. Wiec jak sprzedawca w polsce podsyla zdjecia autka ktore stoi jeszcze na tle wiezy eifla gdzie jest lekko drapniety jakby o krzaki to nie znaczy ze wczesniej ktos nie wstawil kompletnie nowej maski, scieniowal i czekal na klienta... np z polski. Na moim osiedlu jest czlowiek ktory w lato pracowal w belgii, co 2-3 tygodnie przyjezdzal laweta z samochodami, ktore byly robione u nas i wracaly. Glodni zysku polacy kupowali na potege.

Nawet jak autko mialo przeglady regularne to nie znaczy ze w ktorym momencie wlasciciel nie rozwalil michy, nie zagotowal autka ktore ledwo co nie dotoczylo sie do serwisu po wyjechaniu z ktorego szybko polecialo w ogloszenie lub do garazu ( francuski komis) gdzie polak po przegladnieciu ksiazki z zaskoczeniem widzi ze przed paroma tygodniami on byl przeciez serwisowany.

PS: jesli kupujecie auto sprowadzone, wezcie VIN i udajcie sie do przysieglego tlumacza lub znajomej osoby ktora zadzwoni potwierdzic czy faktycznie to autko bylo w tym serwisie, pytajcie co dokladnie bylo robione, kojarzcie fakty z ewentualnymi mozliwymi poprawkami. Zawsze to jakas informacja a tlumacz wezmie 20pln ( z doswiadczenia wiem)



Temat: Dalsze losy kierowcow z lat 70-tych i 80-tych..
Witam, ciekaw jestem co kierowcy z tamtych lat robia teraz, dlugo po zakonczniu kariery, jak potoczylo sie ich zycie.
Nie zrozumcie mnie zle, nie chce wchodzic w ich sfere prywatna, nie chcesz tez tworzyc "plotkarskiego" tematu.
Po prostu moze macie jakies info o tamtych ludziach...
Ja na poczatek pare nazwisk, ale pewnie wiecej jeszcze mi sie przypomni:

Barbara Stepkowska - przez lata prowadzila Pensjonat w gorach. Teraz prowadzi agencje nieruchomosci w Warszawie. Zero kontaktu ze sportem

Marek Sadowski - prowadzi w Warszawie najwiekszy zaklad napraw turbin, wczesniej skladal w Belgii repliki samochodow rajdowych. Rzadko sledzi co sie w sporcie dzieje

Pawel Przybylski - prowadzil hurtownie napojow, teraz nazywany jest w Warszawie "Pan Nieruchomosc" Maczal palce w wielu waznych inwestycjach budowlanych. Na Polskim "szpiegowal" dla Holka. Jezdzi 911GT3.

Artur Norin - krotka, acz blyskotliwa kariere przerwal pewien nieprzyjemny incydent. Zniknal na jakis czas. Obecnie prowadzi duzy komis samochodowy.

Tadeusz Buksowicz - ma stacje benzynowa na trasie Katowickiej. Oraz pracuje dla firmy ubezpieczeniowej. Okazjonalnie startuje w "gentelman races" w Ferrari w Austrii i Wloszech

Malina Wiechowska - nadal jest ekspertem w kwestii kamieni szlachetnych. Wraz z partnerem prowadza serwis w Krakowie, parking strzezony, niewielki biurowiec, oraz kawiarnie.

Andrzej Wodzinski - byl krotko prezesem Rzemieslnika. Prowadzi firme produkujaca narzedzia skrawajace dle przemyslu ciezkiego. Zero kontaktu ze sportem. Synowie startuja w driftingu.

Pawel Petrys - krotka, ale blyskotliwa kariera. Jezdzil na zasadzie imprezowo - przygodowej. Kontakt ze sportem zerwal jak tylko mu sie "znudzilo" jezdzenie. Prowadzil duza firme odziezowa, mial szwalnie i sporo nieruchomosci. Okazjonalnie przypominal o sobie podczas Rajdu Zubrow (znow podejsce raczej imprezowe).

Na razie tyle. Jesli temat w jakis spsob chwyci i nie zostanie zbanowany postaram sie dopisac jeszcze pare osob




Temat: Kupno najtańszego auta

Powodzenia w szukaniu.


Już znalazłem


Ciekawe ile kosztuje podróż tam i z powrotem kilka dni mieszkania, jedzenia i kręcenia się po atohousach :d, do tego margines na nieudane wybory "typów" i mase innych zmiennych które w mgnieniu oka zmieniają okazyjny wyjazd w kosztowny... Następnie trzeba zapłacić za formalności i transport. Odlicz taką wycieczkę ok 20K i wyjdzie Ci prawdopodobna cena auta na które Cię stać.

Np moja ostatnia podróż do Włoch po autko - 400EU + paliwo spowrotem około 1000zł - razem około 2400zł. Nie kręcę się po autohausach - tylko wybieram sobie takie oferty, które są godne obejrzenia i są oddalone od siebie o racjonalną odległość - wystarczy znać się na mapie i okreslić sobie wcześniej trasę oraz obiekty "pożądania". Korespondencja z normalnym autohausem także wiele ci wyjaśni - oczywiście trzeba znac język.


Ciekawe jak sobie poradzi osoba bez samochodu bo przecież dopiero go szuka .

Kupowałem auto w 2004 z Belgii - jechałem z handlarzem - podróż 3 dniowa z odwiedzinami kilkunastu komisów samochodowych, gdzie na prawdę było z czego wybierać. Z tym, że auto dla siebie wybierasz samemu. Ze wzgl. na odległość do Polski oraz formalności zdecydowałem sie na powrotną podróż na lawecie - wtedy jeszcze były odprawy na granicach i bardzo długo sie stało (dopiero co zaczął się handel autami więc kolejki były niebotyczne). Całkowity koszt podróży jak na tamte czasy wyniósł mnie 1500zł ( z lawetą ).


Dla mnie mój czas to świętość i po stokroć wolę moczyć swoje 4 litery nad ciepłym morzem niż szukukać igły w stogu autohousów..

Czas to świętość - lecz czas to także pieniądz. Jesli możesz zaoszczędzić na aucie jadąc samemu około 10000zł to moim zdaniem jest to bardzo opłacalne. Mało osób w tym kraju jest w stanie zarobić taką kwotę w ciagu 2-3 dni. Jesli dla ciebie jest to "pikuś" i wolisz moczyć 4 litery w ciepłym morzu to już twoja sprawa ( tylko uważaj na rekiny bo w ciepłych morzach sie zdarzają ).


I na koniec nikt nie mówi, że trzeba kupować samochód z ogłoszenia. Wystarczy zamówić auto, przyjeżdża pod dom wcześniej wybrane i konsultowane, podoba się to płacisz nie to przyślą następne i tak bezkosztowo w ciepłych kapciach z zimnym piwem...

Taaaaa i tak ci ktoś będzie przysyłał samochody na własny koszt a Ty będziesz sobie wybierał - kolego nie ta bajka

To ja polecam wpłacać na konta, które podają w mailach przy ogłoszeniach typu: mieszkam w Anglii i sprzedam auto z niemiec bo jest mi tutaj niepotrzebne. Bezproblemowo i w ciepłym łóżeczku z kapcioszkami i piweczkiem.......

Pzdr,

P.S. drugą "połóweczkę" tez korespondencyjnie czy jednak się kolega pofatyguje/pofatygował ???



Temat: Moja przygoda z Roverkiem
Ja po części opowiadałem swoją historię wczesniej - ale chętnie opiszę ją w całości raz jeszcze.

Więc wraz z przypływem gotówki (pożyczka ) stwierdzilismy z żoną, że czas na zmianę samochodu. Ford Escort zaczął nam powoli dawać znać, że długo nie pojeździ bez wkładu finansowego, więc podjąłem decyzję o sprzedaży - jednak najpierw chciałem skupić inne auto - żeby nie zostać bez środka lokomocji.
Wybór padł na wyjazd ze znajomymi mojego brachola (i mim bracholem) po samochód do Holandii i Belgii (znajomi ściągają zawodowo - a brachol ciągnął z nimi swoje poprzednie 2 auta). Zdecydowałem sie na wyjazd ze względu na historie opowiadane przez kuzynów mojej żony co się w byłym konińskim wyprawia z samochodami - że są to bardzo ladnie wyglądające wraki uzdatnione do sprzedaży. A ja chciałem byc pewnien.
Móje oczekiwania dotyczące samochodu kształtowały się następująco - Ford Focus kombi, Opel Vectra B kombi, Renault Laguna kombi - silnik nie miał znaczenia - wiedziałem że nie chce tylko 2.0 benzyna. Czynnikiem warunkującym zakup - miała być klima.
Więc pojechaliśmy na wyprawę na zachód. Po przejrzeniu sprawdzonych miejsc w Holandii - nic nie było dla mnie - pojechaliśmy do Belgii. I w ostatnim komisie akurat przywieziono z Francji 6 aut. Jednego nie zdążyli schować do szeregu i wchodzimy my.
I tu zaczna się oglądanie - na zdjęciu widać jak brachol zaczyna powoli obwąchiwać - bardzo egzotyczny samochód.
Chłopaki poszli po kluczyki. Samochód niezbyt mocno bity - co widac na zdjęciu.
Z racji tej, że facet który dowodził naszą wycieką miał w posiadaniu w przeszłosci Rovera serii 800, gdy odpalił silnik (na dotyk) tak się podniecił, że zaczął wokół niego latać. Szybko policzył że zmieszczę się w pieniądzach które chciałem wydać na auto. Jednak pozostali handlarze z którymi byliśmy z bracholem zaczęli tak cmokać - i gadać: No, młody - bierzesz, bo jak nie to wezmę dla córki. - spojrzeliśmy sobie z bratem w oczy. Mówię, dobra @#@$, biore - tylko co ja powiem żonie? eheheh (że nie kombi, i jakieś takie dziwne).
I tak zapłaciłem 2750 Euro za mojego R 420 SDi '99
Przywiozłem do Polski, na giełdę do Lubina po zderzak tylny i lampę.
Po przymierzeniu zderzaka ukazała sie prawdziwa sylwetka mojego auta.
Zacząłem się zakochiwać - i wtedy zrobiłem i spojrzałem na zdjęcie wnętrza. Strzała amora mnie zmasakrowała. W dodatku silniczek bzyczał na zamówienie.
No i tak stałem się właścicielem egzotycznego auta, które z każdym dniem zaczynałem kochać coraz bardziej.

Fajna anegdota zdarzyla się zaraz po zjechaniu z lawety.
Przychodzi sędziwy mechanik (ojciec człowieka z którym byłem na zachodzie), który zajmuje się naprawami mechanicznymi aut sprowadzanych przez syna (fachowiec niesamowity - ale jak już powiedziałem w sędziwym wieku), stanął koło mnie i brachola, zapalił papierosa, popatrzył na tył Roverka i mówi: "Panie Marcinie, powiem panu jedno - Pięknie uderzony, ku.....a normalnie pięknie uderzony" - na co my gruchnęliśmy z bracholem śmiechem i wiedziałem że dobrze zrobiłem że go kupiłem.

To by było tyle w temacie



Temat: opinia o tym potworku
co do pierwszego z czarnymi blachami -
to moim zdaniem moze to by? tak samo zaleta jaki wada - kiedy kilka lat temu szuka?em z bratem swojego pierwszego Jeepa (te? ZJ-ta) to w?asnie trafi? mi si? taki ZJ.
By? niby sprowadzony w czasach kiedy jeszcze by?y czarne rejestracje (druga po?. lat 90-tych), ale zosta? sprzedany jakiej? m?odej (24letniej) siksie z ok. Torunia rzekomo jakiej? tam pani zajmuj?cej bardoz wysokie stanowisko w jakim? tam urz?dzie (???), kotra przerejestrowa?a go na siebie oczywi?cie ju? na bia?e tablice... by? sprzedawany przez ?ódzkiego Autortrapera (a w?a?ciwie to tylko tam sta? do sprzeda?y bo autotraper nie chcia? widnie? jako po?rednik, odnios?em wra?enie ?e nie byli pewni co do przesz?o?ci tego auta wi?c bali si? narazi? na jakie? ewentualne problemy prawne... kiedy pojawili?my si? z pieniedzmi to dosz?o do tego ?e sprzeda? odbywa?aby si? za "po?rednictwem" pracownika Autotrapera, przy ktorym zosta?aby podpisana umowa kupna-sprzeda?y bez obecnosci w?ascicielki ale za jej zgod? i podpisem na ju? cz?sciowo wype?nionej umowie )... wypada?o tylko podzi?kowa? za ten sposób robienia interesów.
Generalnie jako ?e pare samochodów ju? w ?yciu opyli?em, mam zasad? unikam aut na czarnych blachach, ew. sprowadzonych do Polski przed 2001 rokiem. Wcze?neij wszystko odbywa?o si? troch? na wariackich papierach - po znajomo?ci sz?o zarejestrowa? nawet najwi?kszego gniota na tzw. s?upa, a pó?niej popchn?? go dalej w obrót robi?c go tym samym "bardziej legalnym"...

Pozatym nie podoba mi si? w nim przedni lewy b?otnik i maska... moze to tylko refleks ?wietlny i wyglada jako?? matowo (aha i brakuje pasków, ktore w ZJ-tach z teog co pamietam, by?y pokryte lakieram >zaznaczam ?e moge sie myli?< )

co do drugiego -
jak widzisz brak, zdjecia z wn?trza nie by? przypadkowy. By? gnój w ?rodku to po co pokazy?, lepiej potencjalnemu frajerowi wcisna? kit ?e "otomoto pomyli?o zdj?cia".
Co do aut z W?och to dosy? du?a cz??? jest zagnojona prawie tak samo jak z Holandii, czy Belgii, chocia? trafiaja sie te? rodzynki bardzo ??dnie i czysto utrzymane.

pozatym c??y lewy bok i tylna klapa by?y malowane (kolor sie odró?nia i brak pasków te? daje do my?lenia)

co do trzeciago - czyli czarny 5.2 z naklejk? "D" za 18500 z Pitrokowa Tryb.

co?, podoba mi si?. Czysty ?rodek.
Rzeczywiscie wyglada na auto niewym?czone. facet zgadza si? wys?a? wiecej fotek na maila - polecam skorzysta? z tej mozliwosci przed wyjazdem - popro? o foto kierownicy/zegrów/peda?ów zrobione od strony kierowcy!
Z tego co widz? auto ma komplet kluczyków i tzw. "otwieraczy" co dobrze ?wiadczy - prawdopodobnie by?o kupione od w?a?ciciela, a nie od turasa z komisu (u nich rzadko które auto ma komplet kluczy... nie wiem co oni z nimi robi? ).
Auto ma wszystkie paski na bokach i na klapie - to te? plus.

Generalnie, naprawd? ?adne auto za fajne pieni?dze.

co do auta nr. 4 - 1998 rok, z ?ywca

brak pasków wskazuje ze by? ca?y malowany. nie podoba mi si? to auto.